Redukcje w zatrudnieniu mają przede wszystkim dotyczyć zachęt do przechodzenia części pracowników na wcześniejszą emeryturę – twierdzą informatorzy agencji przed planowanym na dzisiaj wystąpieniem szefa koncernu Ricka Wagnera.

Na początku lipca analitycy Merrill Lynch doszli do wniosku, że GM potrzebuje zastrzyku finansowego w kwocie co najmniej 15 mld dol., a bankructwo firmy – ikony amerykańskiego przemysłu – „nie jest niemożliwe”, jeśli popyt na samochody będzie dalej spadać.

Koncern, który w tym roku obchodzi setną rocznicę istnienia, w 2007 roku zanotował największe w historii straty na poziomie 38,7 mld dol. Od 2004 roku GM nie miał żadnych zysków. Udział firmy w amerykańskim rynku motoryzacyjnym jest najniższy od 1925 roku, a akcje są najtańsze od 54 lat.

T.B., Bloomberg