Opłaty za przelewy nie zawsze są kosztem dla lekarza

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 kwietnia 2009, 18:55
Gdy osoba wykonująca prywatną praktykę lekarza, nie posiadając konta firmowego, rozlicza się z fiskusem i ZUS poprzez przelewy z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego, to może uwzględniać koszt tych przelewów.

W takiej sytuacji nie można jednak uznać za koszt uzyskania przychodu miesięcznej opłaty naliczanej przez bank za prowadzenie ROR. Opłatę taką podatnik musi bowiem płacić, zgodnie z umową zawartą z bankiem o prowadzenie rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego, niezależnie od tego, czy rachunek wykorzystuje wyłącznie do celów prywatnych, czy też i do celów prywatnych, i dla potrzeb prowadzonej działalności. W każdym bowiem z tych przypadków opłata jest stała, ponoszona w wysokości określonej w umowie.

Wymienione wydatki dla potrzeb wliczenia w koszty powinny być odpowiednio udokumentowane. Mogą to być zarówno odrębne pokwitowania za każdy taki przelew związany z prowadzoną działalnością, jak i kwoty wykazane w zbiorczym zestawieniu operacji bankowych za dany miesiąc. W tym drugim przypadku trzeba jednak dodatkowo wystawić dowód wewnętrzny i dopiero na jego podstawie zaksięgować koszt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj