W budownictwie mieszkaniowym jest gorzej niż podaje GUS

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 lipca 2009, 07:16
Polski Związek Firm Deweloperskich (PZFD) ocenia, że w pierwszym półroczu deweloperzy zaczęli budowę nawet o 70 proc. mniej mieszkań niż przed rokiem. Tymczasem GUS podał, że spadek sięgał 50 proc.

Skąd ta różnica? GUS podaje swoje dane na podstawie formalnych zgłoszeń deweloperów o rozpoczęciu budowy. W pierwszym półroczu objęły one ok. 18,8 tys. lokali. PZFD twierdzi jednak, że wiele tych inwestycji zgłoszono jako rozpoczęte, aby nie doszło do przeterminowania pozwoleń na budowę.

- Faktyczne rozpoczęcie robót nastąpi z chwilą poprawy koniunktury. Oceniamy, że część inwestycji zarejestrowanych jako rozpoczęte wejdzie w taki stan uśpienia, co oznacza, że w pierwszym półroczu rozpoczęliśmy budowę o 70 proc. mniej mieszkań niż przed rokiem. Efektem tego stanu rzeczy będzie drastycznie zmniejszenie liczby nowych lokali na rynku w następnych latach - komentuje związek deweloperów.

Więcej w "Gazecie Wyborczej"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj