Niemcy obiecują "europejskie rozwiązanie" dla Opla

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 września 2009, 19:24
Niemiecki minister gospodarki Karl-Theodor zu Guttenberg zapewnił w czwartek, że Niemcy będą szukać z partnerami w UE "dobrego europejskiego rozwiązania" w sprawie pomocy publicznej dla spółki motoryzacyjnej Opel.

W ten sposób odniósł się do rosnącej krytyki ze strony Belgii, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii w związku z planowaną sprzedażą większości udziałów w Oplu austriacko-kanadyjskiemu konsorcjum Magna i rosyjskiemu Sbierbankowi. Niemcy obiecały wesprzeć inwestora kredytami i poręczeniami na kwotę 4,5 mld euro, co wzbudziło podejrzenia niektórych państw, że Berlin chce zapewnić utrzymanie niemieckich zakładów spółki kosztem fabryk Opla i miejsc pracy w innych krajach.

"Biorąc pod uwagę całkowite liczby, cięcia zatrudnienia dotkną Niemcy najsilniej" - powiedział cytowany przez media Guttenberg. Dodał, że nie spodziewa się, iż Komisja Europejska zablokuje sprzedaż Opla.

Czwartkowy "Financial Times Deutschland" poinformował, że brytyjski minister gospodarki Peter Mandelson wysłał list do unijnej komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes, w którym ostro skrytykował plany Magny dotyczące Opla.

"Nie sądzimy, że oferta Magny jest najlepszym dostępnym planem" - napisał minister w piśmie cytowanym przez dziennik. Jego zdaniem inny inwestor gwarantowałby większe szanse na przetrwanie spółki oraz większą rentowność. Według Mandelsona przedstawiony przez Magnę plan restrukturyzacji w niewystarczającym stopniu uzasadnia planowane cięcia. Zauważył, że zaplanowano nawet rozszerzenie produkcji w Rosji, a wydajne zakłady w Wielkiej Brytanii i Hiszpanii miałyby ucierpieć kosztem mniej rentownych fabryk gdzie indziej.

Mandelson zwraca także uwagę, że plan Magny jest o 1,3 mld euro droższy niż oferta belgijskiego funduszu RHJI. Pozostanie Opla przy amerykańskim koncernie General Motors byłoby zaś o 2 mld euro tańsze.

Plan Magny zakłada likwidację prawie 11 tysięcy miejsc pracy we wszystkich zakładach spółki NewOpel oraz zamknięcie fabryki w Antwerpii w Belgii. Około 4000 osób straci pracę w czterech niemieckich zakładach Opla, cięcia obejmą również zakłady w Luton i Ellesmere Port w Wielkiej Brytanii oraz w Saragossie w Hiszpanii.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj