Rynek walutowy obserwuje giełdy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 października 2009, 19:02
W trakcie poniedziałkowej sesji kurs złotego wobec euro i dolara zachowywał się stabilnie. Według analityków dla sytuacji na rynku walutowym kluczowa będzie dopiero długa połowa tygodnia.

„Handel na parach złotowych, w przeciwieństwie do tego co się działu w końcówce ubiegłego tygodnia odbywa się w dziwnie spokojnych i niewielkich rozmiarach zmian, co być może oznacza wyczekiwanie do czwartku, tj. decyzji stóp procentowych EBC i BoE” – poinformował konsultant ECM Łukasz Leszczyński. Analitycy ECM oceniają, że nadal nie widać znaczącego popytu na złotego. „Po dzisiejszej sesji widać, że zainteresowanie polską walutą nadal nie 'poraża'. Po zeszłotygodniowym spadku cen – próbie umocnienia złotego – poprzedzonym silną wyprzedażą, niedźwiedzie nie zdołały złamać rejonu silnych wsparć: 4,2000 – 4,1900 na EUR/PLN oraz 2,8680 – 2,8600 na USD/PLN” – ocenił analityk ECM dr Jarosław Klepacki.

W poniedziałek ok. godz. 16:40 za jedno euro płacono średnio 4,2199 zł, a za dolara 2,8864 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,4620.

W poniedziałek, ok. godz. 9:30 za jedno euro inwestorzy płacili 4,2173 zł, a za dolara 2,8838 zł. Euro/dolar kwotowany był na 1,4663.

W piątek ok. godz. 16:40 za jedno euro płacono 4,2253 zł, a za dolara 2,8869 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,4635.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj