Rada nadzorcza odpowie za finanse

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
16 grudnia 2009, 06:37
Komitety audytu i systemy kontroli wewnętrznej mają zwiększyć bezpieczeństwo firm i inwestorów. Jednak mimo lekcji, jaką spółki giełdowe dostały z powodu opcji walutowych, nie spieszą się z wdrażaniem nowych przepisów.

Spółkom giełdowym i ich radom nadzorczym przybył nowy obowiązek. Od wczoraj w każdej z notowanych firm powinien działać komitet audytu oraz systemy audytu wewnętrznego i zarządzania ryzykiem. Spółki miały pół roku na przygotowanie się do nowych rozwiązań. Na GPW wysyp komunikatów o powołaniu komitetu audytu widoczny jest od początku listopada. W tym czasie komitet audytu powstał w kilkudziesięciu spółkach. Firmy specjalizujące się w doradztwie i usługach audytorskich ostrzegają, że w tak krótkim czasie nie ma szans na stworzenie systemu audytu wewnętrznego, a co za tym idzie komitetu audytu, które faktycznie będą spełniały swoje zadania.

Już sześć miesięcy na wdrożenie zmian było terminem wyśrubowanym, a w ciągu 1–2 miesięcy trudno stworzyć system kontroli wewnętrznej. Powoływanie komitetów tuż przed wejściem w życie nowych przepisów to decyzja czysto administracyjna. Duża spółka niepubliczna, która może pojawić się na GPW, na stworzenie audytu wewnętrznego daje sobie rok – mówi Jacek Górnik, partner w Ernst & Young.

Z badania, które firma przeprowadziła od września do listopada wśród spółek z WIG20 i mWIG40 (z wyłączeniem banków), wynika, że na 52 przedsiębiorstwa komitet audytu powołało zaledwie w 38. Tylko 21 firm wymagało, aby co najmniej jedna z zasiadających w nim osób spełniała kryteria niezależności. Członkowie niezależni niezbyt dobrze widziani byli m.in. w spółkach kontrolowanych przez inwestorów strategicznych. W kilkunastu spółkach komitety audytu nie mogłyby liczyć na współpracę z audytem wewnętrznym, bo system zwyczajnie nie działał.

– Można sobie wyobrazić, jak wygląda statystyka dla spółek mniejszych – dodaje Jacek Górnik.

Na co w takim razie powinni zwracać uwagę inwestorzy, którzy cenią rozwinięty nadzór nad działalnością spółek i decyzjami zarządzających? Na bezpośredni dostęp osób zajmujących się audytem wewnętrznym do komitetu, obecność w komitecie członków niezależnych oraz znających się na kwestiach związanych z rachunkowością i audytem czy też zapewnienie komitetowi możliwości korzystania z ekspertów i doradców na koszt spółki. Warto pamiętać, że od 2008 roku rada nadzorcza, tak jak zarząd, ponosi odpowiedzialność za sprawozdania finansowe.

Rola komitetu audytu w spółkach giełdowych

● Do komitetu audytu wchodzą członkowie rady nadzorczej firmy. Co najmniej jeden z nich powinien być niezależny i mieć kwalifikacje w dziedzinie rachunkowości lub rewizji finansowej.

● Główne zadania komitetu audytu to między innymi monitorowanie działania i skuteczności systemów audytu wewnętrznego i zarządzania ryzykiem w całej spółce, jakości i prawidłowości sprawozdawczości finansowej firmy oraz niezależności biegłych rewidentów czy firm uprawnionych do badania sprawozdań finansowych.

● Zadaniem systemu audytu wewnętrznego i zarządzania ryzykiem jest m.in. kontrolowanie niebezpieczeństw, związanych z działalnością firmy na rynkach walutowych, jej obecnością na konkretnych rynkach, działalnością rozbudowanej grupy kapitałowej, ryzykownymi kontraktami czy też ryzyko utraty kluczowych pracowników.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj