Związek Banków Polskich z umiarkowanym optymizmem o przyszłości

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 grudnia 2009, 16:03
bilon
bilon/ST
Rok 2009 był trudny dla polskich banków. Udało się co prawda uniknąć kryzysu podobnego do innych krajów, ale zła koniunktura światowa odcisnęła swe piętno na sektorze. Niemniej w III kwartale można było zaobserwować poprawę nastrojów i wzrost akcji kredytowej.

Grudniowy pomiar koniunktury wykazała wyraźny wzrost wartości indeksu PENGAB, który doszedł do poziomu 27,1 pkt, o 6 pkt. przewyższając wynik z tego samego okresu ub. roku. Poprawę odnotowano na rynku depozytów złotowych, zarówno bieżących, jak i terminowych, pogorszenie w depozytach walutowych bieżących oraz stabilizację na rynku depozytów walutowych terminowych. Chociaż rynek kredytów złotowych, kredytów konsumenckich i kredytów mieszkaniowych wyhamowuje dotychczasowa dynamikę wzrostu. Za to rynek kredytów dewizowych i kredytów dla przedsiębiorstw o wartości powyżej 1 mln euro ma zdecydowany tendencję wzrostową - stwierdzają autorzy raportu z firmy Pentor.

Ogólna liczba kredytów udzielonych gospodarstwom domowym wzrosła z 380,2 tys. w styczniu do ponad 411 tys. w październiku. Odnotowano zwłaszcza wzrost kredytów złotówkowych, głównie dzięki umocnieniu waluty polskiej. Chociaż liczba kredytów udzielonych przedsiębiorcom - złotówkowych i walutowych - w styczniu wyniosła 221,5 tys., a w październiku 214,4 tys., to wraz ze stabilizacją rynku kredytów, pracownicy sektora bankowego spodziewają się zwiększonego kredytowania firm.

Z danych InfoMonitor BIG wynika, że przedsiębiorcy coraz optymistyczniej patrzą w ostatnich miesiącach w przyszłość, głównie z powodu malejącej liczby firm mających problemy z nieterminowym otrzymywaniem należności. Nawet rynek nieruchomości, na którym wystąpił na przełomie 2008 i 2009 r. największy spadek koniunktury, dobrze rokuje na przyszłość. Z opublikowanego przez Związek Banków Polskich na początku grudnia raportu wynika, że sytuacja na rynku nieruchomości stabilizuje się - zahamowany został spadek cen mieszkań, domów i działek, a w niektórych miastach Polski odzyskały poziom sprzed roku, a miejscami nawet wzrosły. - Zdajemy sobie sprawę, że 2010 r. będzie również trudny. Dla istotnej poprawy sytuacji ekonomicznej potrzebna jest m.in. dobra koordynacja działań w sferze polityki monetarnej, fiskalnej i nadzoru finansowego. Banki podjęły już działania dostosowawcze do nowych warunków. Nadal jednak oczekują na pełne uruchomienie systemu poręczeniowo-gwarancyjnego przez państwo, zmodyfikowani działalności funduszy inwestycyjnych i agencji rządowych. Zabiegamy też o dynamiczny rozwój e-gospodarki: upowszechnienia nowych metod zarządzania ryzykiem oraz masowych płatności - podsumował sytuację sektora Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes ZBP.


pengab_wskaznik_koniunktury_bankowej_145122.jpg
Pengab - wskaźnik koniunktury bankowej
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj