BAE Systems zwolni tysiąc pracowników, Boeing i Lockheed też oszczędzają

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
13 września 2010, 16:21
BAE Systems, największy w Europie koncern zbrojeniowy, ogłosił plany redukcji zatrudnienia, czym pogłębił obawy przed dalszymi stratami w branży.

Może ona boleśnie odczuć skutki rządowych cięć budżetowych na niektórych spośród swoich najważniejszych rynków.

Za drogi sprzęt

Podobne deklaracje złożyły w minionym tygodniu dwa wiodące koncerny zbrojeniowe ze Stanów Zjednoczonych – Lockheed Martin i Boeing.

Boeing podał, że w ramach restrukturyzacji swojego działu lotnictwa wojskowego rozstanie się z 400 pracownikami. Lockheed ogłosił, że ponad 600 jego menedżerów, czyli 25 procent, zgodziło się przyjąć odprawy.

Do cięć w Lockheedzie, które od początku ubiegłego roku objęły w sumie 10 tys. osób, dochodzi w momencie, gdy Waszyngton zwiększa presję na firmę, by ta obniżyła cenę swojego samolotu bojowego F-35 Lighting II.

Pentagon sugeruje, że kupi do 2,5 tys. tych maszyn. Problem w tym, że cena najnowocześniejszego myśliwca gwałtownie wzrosła w ubiegłej dekadzie.

USA, które mają największy budżet obronny na świecie, chcą w ciągu najbliższych pięciu lat zredukować koszty o około sto miliardów dolarów.

W Wielkiej Brytanii firmy przygotowują się na cięcia wydatków aż o 15 proc. Pod znakiem zapytania stanęły duże projekty, takie jak budowa przez BAE dwóch lotniskowców.

Redukcje zatrudnienia w BAE dotkną przede wszystkim dział lotnictwa wojskowego w Wielkiej Brytanii. Przywódcy związkowi z niedowierzaniem zareagowali na informacje o cięciach, które skupią się głównie na zakładach w północnej i południowo-wschodniej Anglii.

Hugh Scullion, sekretarz generalny Konfederacji Związków Zawodowych Przemysłu Inżynieryjnego i Stoczniowego, powiedział, że organizacje pracownicze będą się sprzeciwiały zwolnieniom grupowym.

>>> Czytaj też: Grupa Bumar szuka oszczędności i tworzy dywizje

Cios dla lotnictwa

Jednak BAE podał, że cięcia ogłoszone w czwartek są niezbędnym elementem umożliwiającym uproszczenie struktury firmy. Produkcja kilku jego samolotów, w tym Harrierów i Nimrodów MR2, została albo ograniczona, albo modele te zostały „odesłane na emeryturę”.

Dział lotnictwa wojskowego straci łącznie 740 pracowników. Reszta cięć odbędzie się w dziale technologii zintegrowanych Insyte.

Kevin Tylor, dyrektor zarządzający w dziale lotnictwa wojskowego BAE, powiedział: – Te potencjalne redukcje zatrudnienia wynikają ze zmian w programach zbrojeniowych ogłoszonych w grudniu 2009 roku.

Koncern BAE zatrudnia 39,2 tys. osób w Wielkiej Brytanii, a na całym świecie jest to prawie 107 tys. osób. Liczba pracowników działu lotnictwa wojskowego w Wielkiej Brytanii wynosi około 15 tys. W tym roku BAE zapowiedział, że zwolni 3,3 tys. ludzi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: FT
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj