Po stabilnym początku złoty powinien zyskać w drugiej części czwartkowej sesji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 kwietnia 2011, 09:29
Przebieg czwartkowej sesji na rynku walutowym może być kalką wczorajszej - po porannej stabilizacji po południu złoty powinien się umocnić. Zdaniem analityków umocnieniu złotego będzie sprzyjać spodziewana podwyżka stóp przez Europejski Bank Centralny (EBC) oraz oczekiwanie na identyczną decyzję Fed.

"W czwartek możliwa jest powtórka z wczorajszej sesji czyli stabilizacja w pierwszej części dnia w okolicach poziomu 3,97 za euro i dalsze złotego umocnienie w drugiej części sesji. Jednak czynnikiem ryzyka dla tego scenariusza jest możliwość pogorszenia nastrojów w wyniku wydarzeń w krajach na peryferiach strefy euro" - powiedział analityk banku BZ WBK Marcin Sulewski.

W jego ocenie sytuacja na rynku walutowym będzie rozwijała się głównie pod wpływem oczekiwań na dzisiejszą podwyżkę stóp przez EBC oraz możliwego zacieśnienia polityki pieniężnej także przez Fed. Ważną i negatywną informacją dla euro i złotego, była wieczorna informacja, że Portugalia jest zmuszona zwrócić się do Unii Europejskiej po pomoc finansową, ponieważ kraj nie jest w stanie samodzielnie poradzić sobie z finansowaniem olbrzymiego długu.

"Decyzja ta była co prawda poważnie brana pod uwagę przez inwestorów od dłuższego czasu, więc nie wywołała zbyt dużej reakcji rynku, ale ryzykiem w obecnej sytuacji jest możliwość skupienia się ponownie uwagi inwestorów na problemach krajów południa Europy. Jeśli jednak nastąpi oczekiwana przez nas aprecjacja dolara wobec euro wynikająca z oczekiwań na zaostrzenie polityki pieniężnej przez Fed, to negatywny wpływ spadającego euro/dolara na złotego będzie ograniczony" - dodał Sulewski.

W czwartek, ok. godz. 09:10 jedno euro kosztowało 3,9728 zł, a dolar 2,7793 zł.

Euro/dolar kwotowany był na 1,4288. W środę, ok. godz. 17:00 kurs za jedno euro inwestorzy płacili 3,9758 zł, a za dolara 2,7723 zł.

Euro/dolar kwotowany był na 1,4341.

W środę, ok. godz. 9:25 kurs za jedno euro inwestorzy płacili 3,9967 zł, a za dolara 2,7970 zł.

Euro/dolar kwotowany był na 1,4289.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Tematy: waluty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj