Budzicki: Ostatnie dane i wypowiedzi członków RPP korzystne dla rynku stopy procentowej

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
17 czerwca 2011, 17:05
Mirosław Budzicki
Mirosław Budzicki, Departament Skarbu PKO Banku Polskiego/Inne
NBP zdecydował się na zaoferowanie podczas piątkowej operacji otwartego rynku 7-dniowych bonów pieniężnych o wartości 101 mld PLN (spodziewaliśmy się 101 mld PLN). Popyt ze strony banków osiągnął tylko 96,7 mld PLN.

Dla porównania w piątek zapadały 3- i 7-dniowe bony pieniężne za 101,5 mld PLN. Po rozliczeniu operacji absorbujących w systemie płynność wyraźnie wzrośnie. Na początku przyszłego tygodnia nie można wykluczyć, że NBP przeprowadzi operację dostrajającą. Na rynku pieniężnym od poniedziałku stawki depozytowe O/N mogą spaść poniżej 4,25%.

Na rynku SPW oraz kontraktów IRS podczas piątkowej sesji do publikacji danych nt. produkcji przemysłowej notowania nie uległy istotniejszej zmianie. Publikację danych GUS rynek przyjął neutralnie. Jak się okazało w maju produkcja przemysłowa wzrosła o 7,7% r/r wobec oczekiwanych przez analityków 8,2% (mediana ankiety GG Parkiet z końca maja). Z kolei ceny produkcji sprzedanej przemysłu zwiększyły się w zeszłym miesiącu o 6,5% r/r wobec oczekiwanych 7,2%. A zatem bliska oczekiwaniom rynkowym informacja nie zmieniła oczekiwań dotyczących przyszłej polityki pieniężnej NBP. W tym kontekście warto wspomnieć też, że w wypowiedzi w Sygnałach Dnia prezes NBP Marek Belka stwierdził dzisiaj, że RPP po serii podwyżek może teraz poczekać na ich efekty. Wypowiedzi przedstawicieli RPP, a także ostatnie dane nt. dynamiki płac w sektorze przedsiębiorstw i produkcji przemysłowej zwiększają prawdopodobieństwo scenariusza, w którym, jeśli, to najwcześniej we wrześniu Rada podniesie stopy procentowe (w sierpniu niezaplanowane zostało posiedzenie decyzyjne).

W Europie trwają rozmowy dotyczące przyszłości Grecji. Dzisiaj agencje informacyjne po spotkaniu kanclerz Niemiec Angeli Merkel i prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy sygnalizowały, że jest wola kompromisu w sprawie propozycji zakładającej wydłużenie terminu spłaty zobowiązań wynikających z wyemitowanych greckich papierów skarbowych (propozycja zakłada dobrowolny udział obligatariuszy). W tej sprawie kanclerz Niemiec będzie prowadziła rozmowy z przedstawicielami Europejskiego Banku Centralnego, który dotychczas wykluczał jakąkolwiek formę restrukturyzacji zadłużenia (nawet w takiej „miękkiej” formie). Póki co konkretne terminy nie zostały podane. Realizacja tego scenariusza zwiększa prawdopodobieństwo, że w krótkiej perspektywie nie dojdzie do redukcji zadłużenia Grecji. Ponadto dzisiaj grecki premier George Papandreou zdecydował się na zmiany składu rządu, m.in. na stanowisku ministra finansów. Nowym ministrem zostanie Evangelos Venizelos i na stanowisku zastąpi George Papaconstantinou.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PKO BP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj