W Polsce kwitnie pranie brudnych pieniędzy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 lipca 2011, 03:45
Pranie brudnych pieniędzy, fot. Juraj Kovac
Pranie brudnych pieniędzy, fot. Juraj Kovac /ShutterStock
Rekordową kwotę blisko 60 mln zł zabezpieczył w 2010 roku fiskus na rachunkach podejrzanych firm, rok wcześniej było to 9 mln zł - informuje "Rzeczpospolita".

Pieniądze służyły do dokonywania fikcyjnych transakcji. W sumie ich wartość oszacowano na 1,33 mld zł. Generalny inspektor informacji finansowej przesłał do prokuratur 120 zawiadomień o podejrzeniu prania pieniędzy przez 387 firm.

Jak wynika z danych organów ścigania, co roku pojawiają się nowe metody wykorzystywane przez przestępców. Jedną z ostatnich jest wykorzystanie karty typu pre-paid, którą można kupić płacąc gotówką, a potem użyć do transakcji internetowych lub wywieź za granicę.

Cały czas też oszuści korzystają z tzw. karuzel VAT-owskich służących do wyłudzenia podatku VAT od obrotu paliwem czy złomem. Ostatnio wykorzystano w tym celu także obrót prawami do emisji CO2. 

>>> Zobacz też: Unijne dotacje pomagają gangsterom w praniu brudnych pieniędzy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: prawo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj