Sierakowska: Odbicie na rynkach zbóż

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
20 grudnia 2011, 12:55
Dorota Sierakowska, Analityk, Wydział Doradztwa i Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego BOŚ SA
Dorota Sierakowska, Analityk, Wydział Doradztwa i Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego BOŚ SA/Media
Wczoraj indeks CRB zanotował wzrost o 0,28%, który jednak nie oznaczał przedświątecznego uspokojenia na rynkach. Większość towarów taniała, a surowcowy indeks zwyżkował dzięki wzrostom notowań ropy (głównego składnika indeksu), a także rosnącym cenom nielicznych innych towarów, m.in. zbóż. Rynki walutowe nie miały wczoraj istotnego wpływu na ceny surowców – US Dollar Index zanotował symboliczny spadek o 0,01%.

Jedna ze spokojniejszych sesji była widoczna na rynku ropy naftowej – kontrakty na ropę WTI podrożały o 0,39% do poziomu 94,25 USD za baryłkę. Jeszcze mniejszy wzrost zanotowały kontrakty na ropę typu Brent (+0,15%, do poziomu 103,85 USD za baryłkę). Dziś jednak wzrosty przyśpieszyły, a to za sprawą przedłużających się protestów pracowników sektora naftowego w Kazachstanie. Krwawe stłumienie zamieszek ludności w piątek spowodowało, że obywatele Kazachstanu wyszli na ulice, a ryzyko geopolityczne w Azji Środkowej wzrosło.

Kazachstan produkuje około 1,6 mln baryłek ropy naftowej dziennie, a więc ponad 2,5 razy mniej niż także znajdujący się ostatnio w centrum uwagi Iran (nieco ponad 4 mln brk dziennie). Oczywiście napięcia polityczne w tym kraju wspierają kupujących na rynku ropy naftowej – jednak na razie nie ma też przesłanek do dużych wzrostów cen tego surowca. Jak podaje włoski koncern Eni, mimo protestów pracowników sektora naftowego w Kazachstanie, na razie działalność firmy w tym kraju nie jest utrudniona.

Na uwagę zasługuje także wczorajszy wzrost notowań zbóż. Kontrakty na kukurydzę podrożały o 3,09%, na pszenicę – o 2,89%, a na soję – o 0,84%. Wsparciem dla notowań były wczorajsze dane dotyczące eksportu zbóż z USA. Amerykański Departament Rolnictwa skorygował w górę wyliczenia dotyczące tygodnia zakończonego 8 grudnia. Natomiast wstępne szacunki dotyczące tygodnia zakończonego 15 grudnia są wyraźnie wyższe w ujęciu tydzień do tygodnia – w przypadku kukurydzy jest to wzrost aż o 19% (z 37 do 44 mln buszli), a w przypadku soi o 4,4% (z 29,9 do 31,3 mln buszli). Wzrost cen soi był po części także rezultatem suchej pogody w Argentynie i Południowej Brazylii, która zagraża tamtejszym uprawom soi.

Dziś notowaniami towarów kierować będą raczej komunikaty polityczno-gospodarcze, a także pośrednio dane makro, których dziś pojawi się całkiem sporo. Na rynku ropy szczególnie istotny będzie wieczorny raport Amerykańskiego Instytutu Paliw, w którym podane zostaną szacunki dotyczące zmiany zapasów paliw w USA w minionym tygodniu.

Ropa: Notowania ropy naftowej próbują wyrwać się z krótkiej konsolidacji, w jaką wpadły po gwałtownych spadkach z poprzedniego tygodnia. Jednak opór w okolicach 95 USD za baryłkę został jedynie naruszony, dlatego odwrót w dół nadal jest możliwy. Średnie ruchome wygenerowały sygnał sprzedaży.

Miedź: Sytuacja na wykresie miedzi od wczoraj praktycznie się nie zmieniła. Notowania tego surowca nadal poruszają się w okolicach dolnego ograniczenia formacji klina. od góry są one ograniczone jednym z poziomów Fibonacciego (zniesienie 38,2% trzyletniego ruchu wzrostowego). Przebicie którejś z tych barier prawdopodobnie będzie początkiem dynamicznego ruchu.

Złoto: Notowania złota powróciły ponad poziom 1600 USD za uncję, jednak odbicie w górę na razie jest niewielkie w porównaniu ze spadkowym ruchem z poprzedniego tygodnia. Stochastic i RSI wygenerowały sygnały kupna, jednak nie są one zbyt wiarygodne, zważywszy na poruszające się w dół linie MACD i średnich ruchomych.

Srebro: Notowaniom srebra nie udało się przekroczyć oporu w okolicach 30 USD za uncję. Ceny kruszcu poruszają się tuż poniżej tego poziomu, jednak o presji podażowej świadczy chociażby fakt, że MACD i średnie ruchome nadal nie zanegowały sygnałów sprzedaży. Spadek ceny srebra nawet do okolic 26 USD za uncję jest prawdopodobny.

Kukurydza: Dotarcie notowań kukurydzy do ważnego poziomu wsparcia sprowokowało stronę popytową do aktywności. W rezultacie notowania zboża dynamicznie odbiły w górę, docierając do okolic oporu w rejonie 600-610 USD za 100 buszli. Jest to silny opór, który kilkakrotnie zadziałał w ciągu ostatniego miesiąca. Jeśli zostanie on przełamany, to wzrost notowań kukurydzy prawdopodobnie przyspieszy.

Pszenica: Notowania pszenicy zanotowały dynamiczny ruch w górę. Nadal jednak poruszają się one w okolicach poziomu oporu w okolicach 603 USD za 100 buszli. Opór ten jest dodatkowo wzmacniany liniami średnich ruchomych. Dopóki nie zostanie on pokonany, presja podażowa na rynku pszenicy będzie się utrzymywać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj