Indie chcą zwalczać łapówkarstwo. Parlament przyjął ustawę antykorupcyjną

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 grudnia 2011, 11:19
Izba niższa parlamentu Indii przyjęła we wtorek późnym wieczorem ustawę antykorupcyjną. Latem w Indiach tysiące ludzi protestowało na ulicach przeciwko wszechobecnej w kraju korupcji.

Ustawa przewiduje m.in. stworzenie funkcji niezależnego rzecznika, który miałby prawo prowadzić śledztwa w sprawach dotyczących korupcji wśród wysoko postawionych polityków i funkcjonariuszy państwowych.

Rozpoczęta latem przez 74-letniego, apolitycznego działacza społecznego Annę Hazare'a kampania przeciw korupcji znalazła ogromne poparcie społeczne. Po strajku głodowym, który Hazare prowadził przez 11 dni protestując w stylu legendarnego przywódcy indyjskiego ruchu niepodległościowego Mahatmy Gandhiego, parlament poparł propozycje zaostrzenia ustawy antykorupcyjnej.

We wtorek Hazare rozpoczął w Bombaju trzydniowy strajk głodowy, domagając się, aby ustawa została zaostrzona. Obecna wersja jest krytykowana jako mało przydatna w walce z korupcją.

Przyjęta ustawa trafi teraz do izby wyższej indyjskiego parlamentu, gdzie rządząca koalicja premiera Manmohana Singha nie ma większości.

Sam rząd premiera Singha uwikłany jest w liczne skandale korupcyjne, w tym w afery związane ze sprzedażą licencji na telefonię komórkową i organizacją igrzysk brytyjskiej wspólnoty narodów w ubiegłym roku. Afery te miały kosztować kraj 40 mld dolarów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj