Czwartkowa sesja na GPW, po spadkach z poprzedniego dnia, może przynieść lekkie odreagowanie, uważają analitycy.

Brytyjski indeks FTSE 100 po otwarciu notowań wzrósł o 0,19 proc. i wyniósł 5.714,54 pkt., francuski indeks CAC 40 wzrósł o 0,49 proc. i wyniósł 3.329,55 pkt., niemiecki indeks DAX wzrósł o 0,50 proc. i wyniósł 6.817,84 pkt.

WIG 20 na otwarciu wyniósł 2267,42 pkt, co oznacza wzrost o 0,46 proc.

„Dziś rano rynki próbują odreagowania. Co prawda Nikkei225 stracił 0,3 proc., ale już kontrakty na DAX i S&P500 są na lekkich plusach. Rynkom pomagają spekulacje o możliwym poluzowaniu polityki monetarnej przez Chiny w kwietniu. Po trzech dniach spadków umacnia się także EUR względem USD" – ocenia Krzysztof Pado z BDM.

Według niego, w początkowej fazie dzisiejszej sesji powinno przyjść lekkie odreagowanie, jednak przedświąteczny nastrój nie powinien skłaniać do gwałtowniejszych ruchów.

„Na wykresie WIG20 ma obecnie bliżej do kluczowych wsparć (dołek z marca to 2236 pkt). Oporem jest opadająca linia po ostatnich lokalnych szczytach, która przebiega w okolicach 2320 pkt" – podsumował analityk.