Merkel: euroobligacje to złe i kontrproduktywne rozwiązanie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 czerwca 2012, 13:21
Euroobligacje oraz inne formy wspólnej odpowiedzialności za długi w strefie euro to rozwiązanie "złe i kontrproduktywne", jeśli nie idzie w parze ze wzmocnioną kontrolą nad polityką budżetową państw - oceniła w środę niemiecka kanclerz Angela Merkel.

W wystąpieniu na forum Bundestagu Merkel skrytykowała przygotowane przez szefa Rady Europejskiej Hermana Van Rompuya propozycje reformy UE. Plan ten będzie tematem szczytu Unii w czwartek i piątek w Brukseli. Zawiera on m.in. propozycję uwspólnotowienia długu w średniej perspektywie, stworzenia unii bankowej i wzmocnienia kontroli nad budżetami poszczególnych państw.

Zdaniem Merkel plan ten zbyt nieprecyzyjnie i dopiero w drugiej kolejności proponuje wzmocnienie kontroli, podczas gdy w pierwszej kolejności mowa jest o wspólnej odpowiedzialności za długi. "Nie może być nierównowagi między wspólną odpowiedzialnością za dług a kontrolą" - oceniła niemiecka kanclerz.

Podkreśliła też, że nie istnieje "cudowna formuła", która pozwoliłaby na szybkie pokonanie kryzysu w strefie euro.

Jest zgoda 9 państw na podatek FTT

Niemiecki rząd postanowił w środę, że wystąpi o rozpoczęcie procedury nawiązania wzmocnionej współpracy chętnych państw eurostrefy w sprawie podatku od transakcji finansowych (FTT) - poinformowała kanclerz Angela Merkel.

Merkel powiedziała, że w zeszłym tygodniu co najmniej dziewięć krajów UE wyraziło gotowość wprowadzenie podatku od transakcji finansowych (FTT), wykorzystując traktatowy mechanizm wzmocnionej współpracy. "Udało się pozyskać wymaganą liczbę partnerów" - oświadczyła Merkel na forum Bundestagu.

"Oczekujemy, że Komisja Europejska podejmie wymagane działania, tak by w miarę możliwości procedury zostały zakończone do końca tego roku" - dodała.

"Kieruje nami przekonanie, że sektor finansowy powinien mieć udział w kosztach walki z kryzysem. Podatek od transakcji finansowych będzie pobierany dokładnie w tym celu" - podkreśliła Merkel.

Wprowadzeniu FTT dla całej UE sprzeciwiają się szczególnie Wielka Brytania oraz Szwecja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj