Polacy boją się funduszy. Uciekają w lokaty

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 sierpnia 2012, 08:00
Polski złoty.
Polski złoty./Newspix
Z funduszy pieniężnych wycofaliśmy w I półroczu aż 1,5 mld zł. Pieniądze te trafiły głównie na lokaty bankowe - stwierdza "Rzeczpospolita".

To efekt tego, że wiele osób boleśnie odczuło ubiegłoroczne załamanie na giełdach oraz niedawne upadłości spółek budowlanych. Obligacje tych ostatnich były w portfelach funduszy pieniężnych i gotówkowych - choć teoretycznie najbezpieczniejszych, to niektóre z nich na upadłości PBG straciły jednego dnia równowartość półrocznego zysku.

Wielu ciułaczy się zraziło i nie zważając na stratę, gremialnie wycofało swe środki. "Inwestorzy to też ludzie, w podejmowaniu decyzji finansowych ulegają presji społecznej. Nawet jeśli mają w tej mierze jakieś doświadczenie, to ulegają zjawisku, które można by nazwać racjonalnym owczym pędem" -wyjaśnia psycholog biznesu dr Leszek Mellibruda.

Polacy z reguły wolą bezpieczne sposoby oszczędzania. Przede wszystkim w bankach, do czego zachęca dobre oprocentowanie depozytów, nawet 5-6 proc. w skali roku. "To sporo, ale taka sytuacja nie będzie trwać wiecznie i inwestorzy wrócą w końcu do funduszy pieniężnych i gotówkowych" - przewiduje Anna Bąkała z TFI Allianz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj