Bogate kraje kształcą zbyt mało absolwentów szkół wyższych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 listopada 2012, 06:17
Prognozy na 2020 rok popytu podaży pracowników w zależności od poziomu wykwalifikowania
Prognozy na 2020 rok popytu podaży pracowników w zależności od poziomu wykwalifikowania/Forsal.pl
To nieprawda, że dyplom szkoły wyższej nie pomaga w znalezieniu pracy – przekonuje Business Insider.

Amerykański portal powołuje się na badania firmy konsultingowej McKinsey & Company. Według niej jednym z najważniejszych trendów nadchodzących dziesięcioleci będzie niedostatek wysoko wykwalifikowanych pracowników, który dotknie wszystkie gospodarki wysokorozwinięte.

>>> Czytaj też: Kto jest najszczęśliwszy w pracy – i dlaczego?

Bogate kraje wykształcą za mało absolwentów uczelni wyższych – pracowników poszukiwanych przez biznes. Zdaniem McKinsey & Company może ich brakować nawet 18 mln we wszystkich rozwiniętych gospodarczo państwach. Nadpodaż dotyczyć będzie natomiast pracowników ze średnim wykształceniem. Wobec zapotrzebowania rynku będzie ich za dużo o trzydzieści kilka milionów.

W przypadku pracowników o niskich kwalifikacjach popyt nieznacznie przewyższy podaż. Na rynku pracy będzie o 1 mln za mało pracowników z wykształceniem co najwyżej podstawowym – przewiduje McKinsey & Company.

>>> Zobacz też: Polskie uczelnie biedują, bo nie mogą się nauczyć kapitalizmu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj