NewConnect: od marca będzie trudniej zadebiutować na rynku alternatywnym

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 lutego 2013, 15:33
Liczba spółek na rynku NewConnect
Liczba spółek na rynku NewConnect/DGP
Od początku marca trudniej będzie zadebiutować na NewConnect. Giełda, która zarządza tym rynkiem, wprowadza nowe wymagania dla emitentów.

 Najważniejsza zmiana dotyczy wymogu rozproszenia akcjonariatu. Aby móc wprowadzić akcje do alternatywnego systemu obrotu, co najmniej 15 proc. z nich musi być w rękach minimum 10 akcjonariuszy, z których żaden nie może posiadać prawa do więcej niż 5 proc. głosów na walnym zgromadzeniu.

Eksperci zajmujący się NewConnect twierdzą, że nowy wymóg może mieć negatywny wpływ na liczbę nowych ofert. Ale cenę tę warto zapłacić.

– Rozproszenie akcjonariatu w spółkach powinno poprawić płynność obrotu. Poza tym emitent będzie musiał włożyć więcej wysiłku w pozyskanie akcjonariuszy już na etapie oferty sprzedaży akcji. To sprawi, że na NewConnect będą wchodziły spółki lepszej jakości. To dobry kierunek zmian – ocenia Marcin Duszyński, prezes Capital One Advisers.

Kolejny nowy obowiązek – każda spółka wchodząca na NewConnect będzie musiała zawierać na trzy lata umowy z autoryzowanymi doradcami. To firmy, które nie tylko przygotowują dokumenty informacyjne kandydatów do notowań, lecz także pomagają im wypełniać obowiązki informacyjne już po debiucie. Do tej pory umowę z autoryzowanym doradcą trzeba było zawierać na rok. Giełda zaostrzyła też kary dla emitentów, którzy będą lekceważyć regulamin rynku – np. nie przesyłając raportów finansowych na czas.

GPW robi porządki na NewConnect od ubiegłego roku. Na przełomie I i II kw. zweryfikowała listę autoryzowanych doradców – 43 podmioty nie przeszły tej weryfikacji. Obecnie na liście doradców jest 91 firm. W połowie roku rozszerzono też katalog obowiązków informacyjnych, jakie muszą wypełniać emitenci.

Celem zabiegów GPW jest większa atrakcyjność rynku dla inwestorów. NewConnect nie cieszy się wśród nich dobrą opinią. Główne zarzuty: lekceważenie obowiązków informacyjnych przez niektórych emitentów i zbyt niska płynność. Skutek to mizerne obroty. W styczniu wynosiły one ponad 82 mln zł przy 431 notowanych spółkach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj