Ball: Inflacja na poziomie 4 proc. skuteczniej zapobiegłaby recesjom

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 czerwca 2013, 04:57
Pieniądze, biznes
Pieniądze, biznes/ShutterStock
Od lat 70., kiedy odnotowywano dwucyfrową inflację, banki centralne dążą do utrzymania jej na niskim poziomie. Ostatnie wydarzenia skłaniają jednak do wniosku, że stopa inflacji spadła za bardzo.

 Przyjęcie celu inflacyjnego na poziomie 4 proc. nie wiązałoby się z wysokimi kosztami, a bankom centralnym ułatwiłoby przeciwdziałanie przyszłym recesjom.

Wiele banków centralnych prowadzi taką samą politykę, przyjmując za cel inflacyjny stopę zbliżoną do 2 proc. Do tych instytucji należą: Fed (uważa ten cel inflacyjny za „długoterminowy”), Europejski Bank Centralny (dąży do stopy inflacji wynoszącej „poniżej 2 proc., ale blisko tej wielkości”) oraz banki centralne większości pozostałych, rozwiniętych systemów gospodarczych.

>>> Polecamy: Kryzys gospodarczy: Europrosperity przerwana przez kryzys finansowy

Tymczasem według niektórych ekonomistów należałoby przyjąć wyższą docelową stopę inflacji, zwykle wymieniają oni 4 proc. Takiej koncepcji nie akceptują jednak szefowie banków centralnych. Ben Bernanke wielokrotnie podkreślał, że członkowie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku jednomyślnie nie godzą się na podniesienie stopy przyjmowanej za cel inflacyjny, gdyż „koszty prawdopodobnie znacznie przewyższałyby korzyści”.

W opublikowanej w tym roku pracy analizowałem konsekwencje przyjęcia celu inflacyjnego w wysokości 4 proc. I doszedłem do konkluzji odmiennych niż Ben Bernanke.

Po pierwsze, przy celu inflacyjnym wynoszącym 4 proc. znikłyby ograniczenia polityki pieniężnej, które dziś wynikają z tego, że dolnym progiem nominalnych stóp procentowych jest zero. Spowolnienie gospodarcze byłyby dzięki temu mniej dotkliwe.

Po drugie, istotną korzyść osiągnięto by przy minimalnych kosztach, ponieważ inflacja w wysokości 4 proc. w większym stopniu gospodarce nie szkodzi.

>>> Czytaj cały artykuł ma obserwatorfinansowy.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: obserwatorfinansowy.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj