Hiszpańskie stocznie mogą zbankrutować przez korzystanie z ulg

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 lipca 2013, 17:26
Stocznia w mieście portowym Constanţa w Rumunii. Źródło: Wikimedia Commons, autor: Acaro, Creative Commons Atribuire 2.5.
Stocznia w mieście portowym Constanţa w Rumunii. Źródło: Wikimedia Commons, autor: Acaro, Creative Commons Atribuire 2.5./Inne
Hiszpańskim stoczniom grozi bankructwo - ostrzegają kierujący przedsiębiorstwami. Przyczyną jest decyzja Brukseli, że armatorzy i inwestorzy stoczniowi będą musieli zwrócić Unii Europejskiej około 2 miliardów 800 milionów euro.

Po dwóch latach dochodzenia Komisja Europejska uznała, że udziałowcy hiszpańskich stoczni korzystali z ulg, które im nie przysługiwały.

Hiszpania miała łamać europejskie prawo od 2007 do 2011 roku, kiedy to ulgi podatkowe objęły armatorów i inwestorów stoczniowych. Dzięki ulgom mieli zaoszczędzić około 3 miliardów euro. Komisja Europejska żąda, żeby teraz zwrócili te pieniądze. Stoczniowcy ostrzegają, że decyzja doprowadzi do bankructwa ich sektora, bo bez ulg hiszpańskie statki będą zbyt drogie i stracą wszystkich klientów.

"Musimy najpierw przejrzeć dokumenty i uzasadnienie decyzji. Nie popuścimy, w grę wchodzi 87 tysięcy miejsc pracy” - mówi jeden z nich.

Kierujący regionami, w których budowane są statki zwrócili się do rządu, aby złożył odwołanie od decyzji.

Pierwsza manifestacja pracowników stoczni odbędzie się w poniedziałek w Madrycie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj