Forsal logo

Rogalski: Dolar mocniejszy na otwarciu tygodnia

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 listopada 2013, 12:32
Marek Rogalski, Analityk, Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Marek Rogalski, Analityk, Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A./Media
Ten tydzień nie będzie obfitował w publikacje makroekonomiczne, ale trudno będzie znaleźć pretekst do wyraźniejszego osłabienia dolara przed publikacją kluczowych danych Departamentu Pracy USA, które poznamy 6 grudnia.

Przesądzą one o szansach na ograniczenie skali programu QE3 na grudniowym posiedzeniu FED. O tym, że taka opcja będzie rozważana na najbliższych posiedzeniach wspomniało w ostatnich dniach kilku członków Rezerwy Federalnej. 

Temat potencjalnych posunięć Europejskiego Banku Centralnego będzie wracał coraz częściej. O ile w weekend Benoit Couere z ECB zaznaczył, że wprowadzenie ujemnej stopy depozytowej jest mało prawdopodobne, to już dzisiaj Ardo Hansson przyznał, że nie można zupełnie wykluczać symbolicznego cięcia poniżej zera. O ile ostatecznie szanse na taki ruch nie są duże w nadchodzących miesiącach, to będą one wpływać na notowania euro.

Na wykresie EUR/USD widać, że zniesienie 50 proc. spadków Fibo na poziomie 1,3564 jest skutecznym oporem. Podobnie jak 4-miesięczna linia wzrostowa trendu, którą naruszyliśmy 7 listopada, a teraz byliśmy świadkami tzw. ruchu powrotnego. Mocne wsparcie to rejon 1,3490. Dopiero jego wyraźne naruszenie może być sygnałem, że zaczynamy wracać do spadków i przetestujemy minimum z zeszłego tygodnia na 1,34.

Kluczowe wydarzenia tego tygodnia, które będą mieć wpływ na kurs EUR/USD to jutrzejsze dane nt. zaufania konsumentów wg. Conference Board w listopadzie (wyraźny wzrost byłby potwierdzeniem, że sytuacja na rynku pracy zaczyna się poprawiać), oraz regionalny indeks Chicago PMI w środę (dane z innych regionów za listopad rozczarowywały, tym samym mediana oczekiwań jest nisko, bo na poziomie 60 pkt.). Z kolei w czwartek poznamy indeksy aktywności gospodarczej w strefie euro sporządzane przez Komisję Europejską, a w piątek kluczowy odczyt inflacji HICP za listopad. To dane wstępne, ale pokażą, czy obawy związane z dalszym wyraźnym spadkiem presji inflacyjnej w Eurolandzie są właściwe. Szacunki mówią o odczycie na poziomie 0,8 proc. r/r. Wyższy, automatycznie oddali jakiekolwiek spekulacje nt. „koniecznego pośpiechu” Europejskiego Banku Centralnego w najbliższych miesiącach.

 
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Marek Rogalski
Marek Rogalski

Karierę rozpoczynał w Gazecie Giełdy Parkiet. Od kilkunastu lat związany jest rynkiem jako główny analityk dużych instytucji finansowych, w tym domów maklerskich, specjalizujących się w rynku walutowym.

Obecnie Marek Rogalski znajduje się w czołówce najczęściej cytowanych komentatorów w Polsce. Kilkakrotnie wskazywany był jako najtrafniej prognozujący analityk. Jest absolwentem Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego w Warszawie.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBędzie porozumienie handlowe USA-Chiny? Rozmowy pod presją [OPINIA] »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj