– W ostatnim czasie obserwujemy silne wzrosty na rynku surowców. Najbardziej spektakularnym przykładem są rosnące ceny kontraktów na kawę. Ciekawie zachowywał się również rynek energii, w szczególności zaś ceny gazu w Stanach Zjednoczonych – mówi Karol Godyń, zarządzający z BPH TFI.

Błękitne paliwo w ciągu dwóch ostatnich miesięcy zyskało prawie 12 proc. Początek roku był udany dla posiadaczy metali szlachetnych. Złoto, które w ubiegłym roku potaniało, od początku 2014 r. zyskuje na wartości, a cena uncji tego metalu przekroczyła 1,3 tys. dol. – Luty przyniósł ożywienie popytu na srebro, platynę i pallad. Pierwszy z tych metali podrożał w ciągu kilku tygodni o ponad 11 proc., a pozostałe po ok. 6 proc. – wylicza Paweł Grubiak, doradca inwestycyjny z Superfund TFI. – Mocny początek roku na rynku surowców zaskoczył, bo oczekiwania były raczej niewygórowane – mówi Tomasz Wronka, zarządzający ze Skarbca TFI.

Sytuację na szeroko rozumianym rynku surowców pokazuje indeks Thomson Reuters/Jefferies CRB. – W pierwszej połowie stycznia wskaźnik spadł do 272 pkt, po czym jego wartość systematycznie rosła, by w drugiej połowie lutego przekroczyć 300 pkt – zauważa Dorota Sierakowska, analityk z DM BOŚ. Indeks surowcowy zyskał już w tym roku prawie 7,5 proc. Tymczasem Wronka przyznaje, że jeszcze kilka miesięcy temu w całym 2014 r. oczekiwał wzrostu na poziomie... 4–6 proc. Skąd ten nieoczekiwany skok? Jak wyjaśnia zarządzający ze Skarbca TFI, wszystkiemu winna pogoda. – Przedłużające się susze w wielu regionach rolniczych Brazylii, a także późniejsze ulewne deszcze, doprowadziły do obaw o jakość uprawianych tam zbóż, a także innych towarów rolnych – mówi przedstawiciel Superfund TFI. To właśnie pogoda w Ameryce Południowej windowała ceny większości notowanych na światowych rynkach towarów rolnych, takich jak soja czy kawa arabica, a także cukru. – Do końca 2013 r. te surowce osiągały wieloletnie minima cenowe – mówi Wronka.

>>> Czytaj też: Ceny kawy arabica są najwyższe od 2000 roku

– Amerykańskie kłopoty z pogodą oraz właśnie niskie poziomy notowań na rynku pszenicy pozytywnie wpływały na cenę tego zboża – dodaje Sierakowska. Także wzrost cen surowców energetycznych miał związek z pogodą. To właśnie na skutek mroźnej zimy w USA mocno podrożały gaz ziemny oraz teksańska ropa. Czy ceny surowców nadal będą rosnąć? Notowania ropy już wyhamowały. – O dalszy wzrost cen ropy będzie trudno – mówi przedstawicielka DM BOŚ. Powód? Duża podaż tego surowca, rosnące zapasy i zbliżające się ocieplenie. Także na notowania metali trzeba patrzeć z ostrożnością. – Azjatycki popyt na złoto, po przekroczeniu przez nie ceny 1,3 tys. dol. za uncję, wyraźnie zmalał – mówi Grubiak. Inaczej widzi to Karol Godyń. – Ostatnie zwyżki na rynku złota czy srebra wraz z rosnącym popytem mogą sprawić, że inwestorzy przypomną sobie o tej klasie aktywów – mówi zarządzający z BPH TFI.

Reklama

Przedstawiciel Superfund TFI z rezerwą podchodzi także do notowań towarów rolnych. – Ewentualny dalszy wzrost ich cen zależy od kaprysów pogody – zauważa. Jeśli nadal nie będzie ona sprzyjać brazylijskim rolnikom, to ruch wzrostowy może się utrzymać, ale poprawa pogody zapewne zepchnie notowania tych towarów w dół. Inwestorzy mogą jednak zarabiać zarówno na wzrostach, jak i na spadkach cen surowców. Pozwalają na to dostępne na platformach foreksowych kontrakty futures i kontrakt na różnice kursowe (CFD – Contract for Difference). I to są jedne z podstawowych i najwygodniejszych sposobów, jakie mogą wykorzystywać polscy inwestorzy, którzy chcieliby zarabiać na surowcach. – Oprócz nich dostępne są także m.in. surowcowe certyfikaty strukturyzowane notowane na GPW – dodaje Sierakowska. Z kolei w metale szlachetne można inwestować, kupując np. sztabki lub monety.

Wiele TFI oferuje też specjalistyczne fundusze surowcowe. – BPH Globalny Żywności i Surowców wypracował w ciągu miesiąca wynik sięgający 4,7 proc. – mówi Karol Godyń. – Fundusze Superfund typu managed futures dają możliwość zaangażowania środków na wielu różnych rynkach surowców. Mamy też fundusz inwestujący w złoto – mówi Paweł Grubiak. Podobne fundusze funkcjonują także w innych TFI, najczęściej jednak nie inwestują one bezpośrednio w surowiec, ale np. w akcje pozyskujących go firm.

>>> Cena miedzi może przekroczyć poziom 8 tys. USD za tonę, a popyt na miedź, jak i srebro będą coraz większe i już w 2016 r. mogą przekroczyć podaż – poinformował dziś zarząd KGHM Polska Miedź. Czytaj więcej.