Forsal logo

Afgańczycy rozczarowani Zachodem. "Nie starcza mi na utrzymanie rodziny"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 grudnia 2014, 09:16
Rozczarowanie i brak nadziei na lepszą przyszłość - takie nastroje panują wśród większości Afgańczyków. Po trzynastu latach obecności międzynarodowych wojsk kończy się misja ISAF w Afganistanie. Jutro w bazie Bagram misję zakończą polscy żołnierze. Przekażą oni obowiązki następcom, którzy mają przygotować nową, mniejszą misję.

Afgańczycy nie kryją, że Zachód zawiódł ich oczekiwania. Afganistan miał być według zapowiedzi Zachodu krajem mlekiem i miodem płynącym. Po trzynastu latach jest co prawda znacznie bezpieczniej, ale bieda jak była, tak jest. „Od czasu Rosjan, do Afganistanu trafiło wiele pieniędzy. Ale ja osobiście nie dostałem nic, ani centa. A rząd płaci bardzo niskie pensje. Nie starcza mi na utrzymanie rodziny” - mówi Mohammed, sprzątający ulice w centrum Kabulu.

Jak informuje z Kabulu specjalny wysłannik Polskiego Radia Wojciech Cegielski, w Afganistanie drożeją ceny, rośnie bezrobocie, a co za tym idzie liczba osób, które żyją za mniej niż dolara dziennie. Przez trzynaście lat nie udało się zwalczyć wszechobecnej korupcji, a afgańska polityka nadal jest chaotyczna. Po ośmiu miesiącach od wyborów, w kraju nadal nie ma nowego rządu.

Polski ambasador w Afganistanie Piotr Łukasiewicz uważa, że Afgańczycy nie zdołali zbudować struktur państwa. Winny temu jest także Zachód. „Afgańczycy ostatnich kilkanaście lat przeżyli pod pewnym parasolem zagranicznej obecności. Oprócz tego, że była tam olbrzymia armia ISAF, była tam też niewidoczna armia konsultantów, zawodowych pomagaczy, którzy nie byli w stanie przekazać swoich doświadczeń Afgańczykom” - dodaje ambasador w rozmowie z Polskim Radiem.

>>> Czytaj też: Nie tylko rubel sięgnął dna. Norweska korona krwawi. Kto jeszcze stracił na taniej ropie?

Wielu ekspertów przypomina, że teraz w Afganistanie żyje się znacznie lepiej niż za czasów talibów. Problem jednak w tym, że Zachód rozbudził w Afgańczykach zbyt wygórowane oczekiwania.

Jutro w Londynie zaplanowana jest międzynarodowa konferencja poświęcona pomocy dla Afganistanu. Przedstawiciele kilkudziesięciu krajów mają zadeklarować, ile pieniędzy chcą w przyszłości przekazać do Kabulu.

Także jutro w polskiej bazie w Bagram oficjalne zakończenie polskiej misji ISAF w Afganistanie. Na miejscu są wysłannicy Polskiego Radia Andrzej Klewiado i Wojciech Cegielski, którzy zapraszają na specjalne wydania Aktualności Radiowej Jedynki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj