Za co skrytykowano polskich wojskowych? Nasza armia szkoli po staremu.

Ten tekst przeczytasz w 5 minut
29 listopada 2025, 13:20
[aktualizacja 29 listopada 2025, 13:21]
Szkolenie żołnierzy ukraińskiej 33 brygady zmechanizowanej
Szkolenie żołnierzy ukraińskiej 33 brygady zmechanizowanej/Materiały prasowe
„Prosimy, nie używajcie dronów” - taką prośbę, według relacji ukraińskich wojskowych, usłyszeli od zachodnich instruktorów podczas szkoleń na polskich poligonach. Absurd? Dla wielu ukraińskich żołnierzy to codzienność na kursach NATO. Kursach, które jak mówią bardziej przypominają rekonstrukcję bitew z Iraku niż przygotowanie do realiów wojny z Rosją.

„Metody NATO nie działają” – Ukraińcy ostro o szkoleniach w Polsce

Ukraińscy oficerowie wprost krytykują szkolenia prowadzone przez polskich instruktorów. Programy, w ich opinii, oderwane są od rzeczywistości frontu. Jeden z dowódców, który trafił na szkolenie z grupą ponad 400 żołnierzy, mówi bez ogródek: „Uczą nas wojny sprzed dekady. Bez dronów, bez kamuflażu, bez pojęcia o zagrożeniach, z jakimi naprawdę się mierzymy”. Wśród najbardziej absurdalnych sytuacji wspominają scenariusze zakładające, że transporter opancerzony przepływa przez rzekę – bez uwzględnienia, że każda taka próba w warunkach ukraińskiego frontu kończy się błyskawicznym zniszczeniem przez rosyjskie drony. Gdy ukraińscy żołnierze włączyli własne drony zwiadowcze, czeski instruktor poprosił, by „usunąć je z ćwiczeń, bo przez nie nie da się podejść do pozycji”. Na co usłyszał tylko jedno: „Witamy w wojnie”.

„A co jeśli mostu nie ma?” – realia kontra teoria

Od 2022 roku Polska przyjmuje ukraińskich wojskowych na szkolenia z taktyki, medycyny pola walki, topografii czy obsługi zachodniego sprzętu. Jednak zamiast wdzięczności wielu z ukraińskich żołnierzy narzeka, że szkolenia te są niedostosowane do warunków wojny z Rosją, która dziś toczy się głównie w cieniu dronów i na linii frontu przypominającej „cyfrową strefę śmierci”.

W trakcie ćwiczeń jeden z ukraińskich żołnierzy zapytał: „A co jeśli most został zniszczony?”. Odpowiedź polskiego instruktora brzmiała: „Nasze BWP-y pływają”. Problem w tym, że pływające transportery w warunkach ukraińskiego frontu to idealny cel dla dronów. „Wszystko, co się rusza, jest pod obserwacją” – mówią żołnierze.

Nowy Pływający Bojowy Wóz Piechoty Borsuk zastąpić ma w Wojsku Polskim leciwe BWP-1. Maszyny od lat oczekują żołnierze wojsk zmechanizowanych w całym kraju.
Nowy Pływający Bojowy Wóz Piechoty Borsuk zastąpić ma w Wojsku Polskim leciwe BWP-1. Maszyny od lat oczekują żołnierze wojsk zmechanizowanych w całym kraju.

Zamiast dynamicznych symulacji z wykorzystaniem dronów, uczestnicy dostają scenariusze żywcem wyjęte z Afganistanu czy Iraku. Wojny, które z dzisiejszą rzeczywistością mają niewiele wspólnego. „Uczą tego, czego nasz żołnierz nigdy nie zobaczy w boju” – mówi jeden z ukraińskich dowódców.

Dron? Tylko jak przywieziesz swój

Na większości kursów obsługa dronów wciąż nie istnieje jako oddzielny moduł. Ukraińcy musieli przywozić własne drony, głównie Maviki i wykorzystywać je do szkolenia… instruktorów.

dron Mavic
dron Mavic/Taifun

Jedna z historii opowiada o tym, jak czescy instruktorzy musieli przerwać ćwiczenia, bo drony natychmiast lokalizowały ich pozycje. „Możemy je wyłączyć?” – pytali zdezorientowani, a ukraiński dowódca odpowiedział: „My się przygotowujemy do wojny”.

Nowoczesność kontra przestarzałe mapy

Na zajęciach z orientacji terenowej wciąż królują papierowe mapy, mimo że front działa na smartfonach i tabletach. „Nie użyłem papierowej mapy ani razu przez 3,5 roku walk” – mówi BBC operator dronów „Kastet”, który po tygodniu szkolenia w Polsce chciał wracać na własną rękę.

Starlink
Ukraiński żołnierz korzysta z systemu Starlink

Ćwiczenia z taktyki też często wyglądają jak sceny z lat 90. szturm okopów pojazdami, brak kamuflażu, ignorowanie zagrożenia z powietrza. Tymczasem prawdziwa wojna to maskowanie, pieszczotliwe podejście do szczegółów i nieustanne ukrywanie się przed czujnym okiem rosyjskich dronów.

Czołgi na polskim poligonie.
Czołgi na polskim poligonie.

„Bezpieczny poligon” – plus, który trudno przecenić

Mimo zastrzeżeń, ukraińscy żołnierze doceniają jedno: szkolenie odbywa się w bezpiecznym środowisku. Bez ryzyka ataku, bez zagrożenia życia. „To ogromna wartość – móc przygotowywać ludzi w spokoju” – mówi dowódca o pseudonimie „W18”. W Polsce uczą się też obsługi zachodniego sprzętu: amerykańskich „Bradleyów”, polskich „Krabów”, czołgów czy artylerii. Tego rodzaju szkolenie – nawet jeśli nie idealne – pozostaje niezbędne, by korzystać ze sprzętu efektywnie na froncie.

Bojowy wóz piechoty M2A3 Bradley w trakcie ceremonii otwarcia kompleksu długoterminowego przechowywania i konserwacji sprzętu w Powidzu
Bojowy wóz piechoty M2A3 Bradley w trakcie ceremonii otwarcia kompleksu długoterminowego przechowywania i konserwacji sprzętu w Powidzu

Kto odpowiada za przestarzałe programy?

Zarówno Polska, jak i Ukraina, twierdzą, że drony są częścią programu. Ale szczegółów nikt nie ujawnia. Na pytania BBC MON w Polsce deklaruje, że żadne oficjalne skargi od strony ukraińskiej nie wpłynęły. Tymczasem żołnierze mówią o „starszym dowództwie”, które przygotowuje raporty, oderwane od realiów, w jakich działają bojowe jednostki.

Oficjalnie, to Ukraina przygotowuje programy szkoleń, a Polska zapewnia logistykę. W praktyce jednak brakuje ludzi z doświadczeniem, którzy potrafiliby przełożyć realia frontu na treści szkoleniowe. Czasem instruktorzy bez doświadczenia próbują uczyć weteranów i nie są słuchani. Zmiany jednak postepują na początku października 2025 r. w Polsce otwarto pierwszy poligon dronów „Jomsborg”, sfinansowany przez Norwegię. Tam ukraińscy operatorzy dronów mają szkolić Polaków.

Źródło: BBC News Україна

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj