Trzy firmy powalczą o dostawę śmigłowców dla wojska

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
30 grudnia 2014, 12:05
Trzy firmy powalczą o dostawę śmigłowców dla wojska
Szef resortu obrony, Tomasz Siemioniak/ShutterStock
Trzy firmy powalczą o dostawę śmigłowców wielozadaniowych dla wojska. Konsorcja z Włoch, Francji i USA przesłały do MON oferty w przetargu na 70 wiropłatów. Jednym z etapów postępowania będą testy maszyn, zaproponowanych przez konsorcja.

Trzy firmy powalczą o dostawę śmigłowców wielozadaniowych dla wojska. Konsorcja z Włoch, Francji i USA przesłały do Inspektoratu Uzbrojenia MON oferty w przetargu, jaki ogłosił resort.

Teraz oferty będą przeanalizowane i na tej podstawie zostanie wyłoniony jeden dostawca - powiedział wiceszef MON Czesław Mroczek.

Minister przekazał, że zanim to się stanie, specjalna komisja szczegółowo sprawdzi złozone oferty. "Procedura będzie długa, bo to są obszerne dokumenty" - podkreślił Czesław Mroczek. Dodał jednoczśnie, że pod koniec lutego analizy powinny się skończyć.

Resort obrony będzie wtedy wiedział, która z firm zaproponowała ofertę zgodną z wymogami przetargu. Najważniejsze kryteria oceny to koszty użytkowania i serwisu śmigłowców, cena oraz wymogi techniczne i offset.

Przed złożeniem ostatecznych ofert na śmigłowce nie obyło się bez problemów. Jeden z producentów najpierw chciał wycofać się z przetargu, potem zmienił zdanie ale poprosił o wydłużenie terminu składania ofert. Wiceminister Czesław Mroczek pytany o te wydarzenia przyznał, że przy tak dużych kontraktach to nieuniknione. "70 śmigłowców to duże koszty, ale cieszymy się, że w sumie mamy trzy oferty, bo to większa konkurencja" - podkreślił wiceszef MON.

Równolegle z postępowaniem w resorcie obrony będzie prowadzona analiza przyszłego offsetu. Odpowiada za to ministerstwo gospodarki. Dopiero po wypracowaniu i podpisaniu umowy offsetowej będzie możliwa dostawa śmigłowców.

Ministerstwo obrony nie ujawnia dokładnej wartości przyszłego kontraktu. Eksperci szacują, że kupno nowych śmigłowców pochłonie około 8 miliardów złotych.

>>> Czytaj też: Niemiecki lobbing zdławił możliwości polskich kolei? Pendolino nie wyjedzie za granicę

Jednym z etapów postępowania zmierzającego do kupna śmigłowców będą testy maszyn, które zaproponowały trzy konsorcja. Równolegle z postępowaniem w resorcie obrony będzie prowadzona analiza przyszłego offsetu. Odpowiada za to ministerstwo gospodarki. Dopiero po wypracowaniu i podpisaniu umowy offsetowej będzie możliwa dostawa śmigłowców.

Wojsko zamierza kupić 70 wielozadaniowych wiropłatów, które zastąpią obecnie używane w armii śmigłowce. Kontrakt jest wart kilka miliardów złotych.

>>> Czytaj też: Świat w 2015 roku: czego możemy się spodziewać? [GALERIA]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj