Forsal logo

Wielka Brytania zamyka ambasadę w Jemenie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 lutego 2015, 09:27
Po USA, swój personel dyplomatyczny z Jemenu wycofuje Wielka Brytania. Londyn tymczasowo zamknął ambasadę w Sanie w związku z pogarszającą się sytuacją w kraju.

Stolica Jemenu i jego południowo-zachodnia część jest pod kontrolą szyitów z plemienia Huti, którzy przez lata prowadzili walki z rządem centralnym. Dziś go zastąpili swoją władzą. Szyici mają wrogów zarówno w al-Kaidzie, która aktywnie działa w regionach zdominowanych przez sunnitów jak i w pobliskiej Arabii Saudyjskiej.

Nie mają też dobrych stosunków z USA. Amerykanie do tej pory byli bardzo aktywni w Jemenie, wspierając rząd w walce z al-Kaidą i ceniąc sobie obecność w strategicznie położonym kraju.

O zamknięciu swojej placówki w Sanie wczoraj poinformowały Stany Zjednoczone.

>>> Czytaj też: Albo pokój w Mińsku, albo broń z USA dla Kijowa. Waży się przyszłość Ukrainy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj