Forsal logo

Osetia Południowa zjednoczy się z Rosją? Moskwa nie chce prowokować Zachodu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 maja 2015, 08:58
Władimir Putin, prezydent Rosji
Władimir Putin, prezydent Rosji/ShutterStock
Osetia Południowa chciałaby zjednoczyć się z Rosją. Informację taką przekazał samozwańczy prezydent tego zbuntowanego regionu Gruzji Leonid Tibiłow.

Separatysta dodał, że na razie tego typu działania nie zostaną podjęte, ponieważ Cchinwali nie chce zaszkodzić Moskwie, która po aneksji Krymu znalazła się w trudnej sytuacji geopolitycznej.

Tibiłow w rozmowie z agencją TASS przypomniał, że już od dawna rozważany jest projekt połączenia Osetii Południowej z Północną. "Jednak obecnie Rosja znajduje się w trudnej sytuacji geopolitycznej i władze Osetii Południowej nie chcą jej szkodzić” - cytuje wypowiedź samozwańczego prezydenta rosyjska agencja. 

>>> Czytaj też: Kaliningrad ma dość Putina? Porażka Jednej Rosji w wyborach w Bałtijsku

Rejon Cchinwali jest integralnym terytorium Gruzji, nad którym Tbilisi utraciło kontrolę w 2008 r. po wojnie z Rosją. Gruziński parlament uznał Osetię Południową i Abchazję za tereny czasowo okupowane przez rosyjskie wojska. Natomiast Moskwa ogłosiła niepodległość zbuntowanych regionów i podpisała z nimi traktaty o przyjaźni i współpracy, które nazywane są przez ekspertów „pełzającą aneksją”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Rosja
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj