Sierakowska: Notowania ropy WTI rosną po szacunkach dużego spadku zapasów ropy w USA

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
15 lipca 2015, 10:02
Dorota Sierakowska, Analityk, Wydział Doradztwa i Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego BOŚ SA
Dorota Sierakowska, Analityk, Wydział Doradztwa i Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego BOŚ SA/Media
Wczorajsza sesja na rynku ropy naftowej była pełna emocji. Z samego rana pojawiły się dane dotyczące osiągnięcia ostatecznego porozumienia ws. irańskiego programu atomowego.

 Kompromis dotyczący Iranu otworzył temu krajowi drogę do zniesienia sankcji eksportowych na ropę naftową. Notowania ropy spadały już wiele dni przed ogłoszeniem porozumienia, więc samo to wydarzenie nie wstrząsnęło cenami tego surowca.

Po ogłoszeniu porozumienia dot. Iranu mieliśmy wręcz do czynienia z klasycznym „kupowaniem plotek i sprzedawaniem faktów”. W tym przypadku przybrało to postać zawierania krótkich pozycji jeszcze przed zawarciem porozumienia, a potem zamykaniem ich już po ogłoszeniu kompromisu.

W późniejszych godzinach pozytywnie na cenę ropy wpłynęły również dane, które przedstawił Amerykański Instytut Paliw (API). W swoim cotygodniowym raporcie dotyczącym zapasów paliw w USA podał on wczoraj, że w minionym tygodniu zapasy ropy w tym kraju spadły aż o 7,3 mln baryłek. To zaskoczenie po wcześniejszych publikacjach prezentujących wzrost zapasów. Dane zaprezentowane przez API sprzyjały wzrostom notowań ropy WTI, aczkolwiek inwestorzy wyczekują dzisiaj na analogiczny raport amerykańskiego Departamentu Energii, aby potwierdzić spory ubiegłotygodniowy spadek zapasów. Obecnie ważnym poziomem technicznego oporu są okolice 54 USD za baryłkę.

Miedź

Dobre dane z Chin pomagają stronie popytowej na rynku miedzi.

Dzisiaj rano dobre nastroje panują na rynku miedzi – notowania tego surowca delikatnie rosną. Spory udział w tym mają dane makro, które dzisiaj pojawiły się w Chinach. Pojawiło się kilka ważnych informacji – przede wszystkim, odczyt PKB za II kwartał, który wyniósł 7% rdr i okazał się lepszy od oczekiwań (te zakładały 6,9% rdr). Również pozostałe dane pozytywnie zaskoczyły – wśród nich znalazły się informacje o produkcji przemysłowej, sprzedaży detalicznej i inwestycjach w aglomeracjach miejskich za czerwiec.

Dobre dane z Chin z pewnością przyniosły ulgę wielu inwestorom, ponieważ sytuacja w chińskiej gospodarce, a ostatnio także na chińskim rynku finansowym, budziła wiele obaw. Dane te są sygnałem, że po serii słabych odczytów, sytuacja w Chinach się ustabilizowała. Nadal jednak ten optymizm jest bardzo ostrożny – wciąż widać na rynku oczekiwania dalszej stymulacji chińskiej gospodarki przez tamtejszy rząd w celu uniknięcia kolejnych rynkowych turbulencji.

Z technicznego punktu widzenia, odbicie cen miedzi w górę niewiele zmienia na wykresie tego surowca. Obecnie notowania dotarły do oporu w okolicach 2,55-2,56 USD za funt, a pokonanie tego oporu i tak postawiłoby cenę miedzi w obliczu kolejnych barier, m.in. 2,60 USD i 2,64 USD za funt.



Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj