Ekonomista: Program 500 plus to powód do wstydu. Przerażające, że popiera go większość Polaków

20 kwietnia 2016, 18:19 | Aktualizacja: 24.12.2016, 17:11
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
rozwód, dziecko

rozwód, dzieckoźródło: ShutterStock

Program 500+ przypomina trochę sytuację, w której mało rozsądny rodzic nieustannie obdarowuje cukierkami dziecko, które tego się oczywiście bardzo domaga. Pociecha nie rozumie, że konsekwencje takiej przyjemności w dłuższym terminie to np. próchnica i cukrzyca. A słodycze kosztują! - pisze w opinii Sergiusz Prokurat, ekonomista, prezes think tanku SCCD.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (710)

  • dr(2019-10-08 14:30) Zgłoś naruszenie 10

    to może tez zlikwidować bezpłatne studia, ci, którzy skończą kosztowne kształcenie za pieniądze podatników np. na medycynie, tez "pokażą środkowy palec" i wyjadą!!

    Odpowiedz
  • sp(2019-09-30 21:56) Zgłoś naruszenie 10

    idiotyczny artykuł

    Odpowiedz
  • sp(2019-09-30 21:56) Zgłoś naruszenie 10

    idiotyczny artykuł

    Odpowiedz
  • DoctorPiotr(2019-09-28 10:56) Zgłoś naruszenie 01

    Doskonały rzeczowy artykuł. Może cytat z Bismarcka jest najodpowiedniejszym wytłumaczeniem.

    Odpowiedz
  • telpohi(2019-09-11 06:04) Zgłoś naruszenie 00

    SpFling.︆︅com - świеtny projekt dlа dоrosłyсh, którzy сh𝚌ą znaleźć p𝚊rtn𝚎ra seksualneg𝚘

    Odpowiedz
  • Adam D(2019-09-05 08:28) Zgłoś naruszenie 00

    Tak to sobie dzisiaj czytam (we wrześniu 2019 r.) i zaczynam układać sobie w głowie że aksjomaty na których oparta jest ekonomia to jedno. Ale powyższe założenia zostały przedstawione z założoną tezą w oparciu na jedyną znaną wówczas teorię płaskiej ziemi opartej na siedmiu krokodylach. Liberalizm to fajna rzecz ale tylko dla tych którzy na tym zyskują.

    Odpowiedz
  • ree(2019-09-05 02:07) Zgłoś naruszenie 00

    nowe czołgi by się przydały i helikoptery, no bo może się okazać, że zostaniesz niewolnikiem, a nie konsumentem

    Odpowiedz
  • return(2019-09-01 00:21) Zgłoś naruszenie 00

    Kto pracuje na moją emeryturę? W powszechnym mniemaniu każdy pracuje na swoją emeryturę. Ale to nie my pracujemy na nasze emerytury, lecz Nasze dzieci. Oto powody: Dewaluacja pieniądza Rosnąca wydajność pracy Wydłużający się okres życia na emeryturze Koszty lekarstw, opieki lekarskiej Rosnący standard życia Systematycznie malejąca liczba osób w wieku produkcyjnym, które pracują na emerytury emerytów i rencistów Rośnie liczba osób, które nie dokładają się do systemu emerytalnego: duża część kobiet nie pracuje; nie pracują chorzy przewlekle, inwalidzi, renciści, niepełnosprawni; nie pracują osoby do 18 roku życia; nie pracują studiujący; … Tak więc na emerytury emerytów i rencistów pracują nasze dzieci. I tak… Na emerytury osób, które posiadają ≥3 dzieci pracują ich dzieci i dają nadwyżkę, z której opłacane są emerytury osób z liczbą dzieci

    Odpowiedz
  • rank(2019-08-29 21:42) Zgłoś naruszenie 00

    Jak autor używa słowa "rodzic" to wiem jaki poziom reprezentuje, z jakich środowisk pochodzi. Głupstwo, a dyskwalifikuje cały wywód.

    Odpowiedz
  • Biały(2019-08-25 11:12) Zgłoś naruszenie 21

    Całkiem ciekawy artykuł, dużo ekonomicznego populizmu, a przykłady ? Niemcy w 1996 roku wprowadzając Kindergeld i do 2008 roku odnotowują przyrost ludności na poziomie 500 tyś. 500 plus to tylko 120 euro na dziecko, natomiast jaka jest wysokość Kindergeld? Miesięczna wysokość świadczenia uzależniona jest od liczby posiadanego potomstwa 1 dziecko – 192,00 euro 2 dzieci – 384,00 euro 3 dzieci – 582,00 euro 4 dzieci – 805,00 euro 5 dzieci – 1.028,00 euro 6 dzieci – 1.251,00 euro Następny przykład: jeśli mój pracownik zarabia dobrze i pracuje w normalnym czasie pracy, jest zadowolony z tego co robi, to zapytuję go co ty robisz z tymi pieniędzmi ? Spłacam pewne zobowiązania, wydaję na siebie i żonę, lecę na wakacje itp. To mam teraz odpowiedź jeśli chodzi o 500 plus, a więc 17 mld lub 23 mld wpompowane w rodziców wychowujących nasze polskie dzieci są to dobrze zainwestowane pieniądze. A mosty będą już za kilka lat. Pozdrawiam ekonomistę...

    Odpowiedz
  • delta(2019-08-24 17:15) Zgłoś naruszenie 30

    Myślenie głupca a nie ekonomisty :-) 500+ to też ubrania, przybory szkolne i takie tam. To taki sam ekonomista jak Balcerowicz.

    Odpowiedz
  • Olo(2019-08-22 10:09) Zgłoś naruszenie 40

    Cóż, takich mamy ekonomów. Dwa lata w programie i zysk miast straty. Dlaczego? Dlatego, że tylko zamożni odkładają te pieniędze (ze strata dla gospodarki). Większość Polaków je wydaje. Głównie na zaspokojenie podstawowych potrzeb, jedzenie (sic! wg GUS ćwierc miliona dzieci poniżej 17 roku i poniżej minimum egzystencji w 2016r. w Polsce), a czasami nawet na aktywnosci dodatkowe typu angielski dla dzieci. Rośnie zbyt na żywniość i miniprzedsiębiorczość. Ba! nawet kolejki do miejskiego zoo dwukrotnie urosły. Za 500 zł nie wyjedzie się na zagraniczne wakacje, aby tam wydać kasę, ale mocno się wzruszy gospodarkę lokalną. Dzietność to zysk gratis.

    Odpowiedz
  • emka(2019-08-20 10:33) Zgłoś naruszenie 11

    to oczywiste, że program 500plus jest szkodliwy dla polskiej gospodarki i nie trzeba być ekonomistą żeby to wiedzieć! ALE to jest jedyna szansa na to, żeby Polacy cos z tego programu mieli, jedni kupią kredki dzieciom do szkoły, inni samochód, jeszcze inni mieszkanie. I tak nas okradali, i tak było źle i biednie. Zawsze było tak jak jest teraz.

    Odpowiedz
  • S. Ryszard Domański(2019-08-14 11:14) Zgłoś naruszenie 00

    obcięta połowa komentarza od dołu (limit znaków?)- ale już nie dopiszę oddzielnie.

    Odpowiedz
  • S. Ryszard Domański(2019-08-14 11:10) Zgłoś naruszenie 40

    Czy to ten dr Prokurat, który bronił się w INE PAN pod kierunkiem prof. Barbary Błaszczyk , działaczki CASE i fanki tego człowieka, którego nazwisko tu nigdy nie padnie, a który nazywany był przez przyjaciół "Rumunem Balcerowicza"? Jeśli to ten, to by wyjaśniało poziom jego wywodów i nadużycie w zastosowaniu kategorii "ekonomista". w stosunku do jego osoby. Ekonomista bowiem pojmuje 500+ jako ulgę w podatku (zwrot części podatku), albo subsydium dla inwestujących w kapitał ludzki, do czego potrzeba najpierw jego naturalnej postaci w postaci dziecka. ( w przypadku kapitału rzeczowego ulga inwestycyjna jakoś nie budzi niechęci - i słusznie) Jeśli 500+ nie działa tak jak oczekiwano, to po pierwsze trzeba by zastanowić sie "jakby .>>działał<

    Odpowiedz
  • nm(2019-08-13 12:48) Zgłoś naruszenie 20

    szanowny ekonomisto czy tez raczej ekonomie -- czy mozesz nam tutaj wyliczyc jakie nowoczesne kraje swiata nie pomagaja rodzicom wychowywac nowych obywateli w formie roznego rodzaju ulg czy zasilkow -- no postaraj sie troche -- albo spadaj z takimi tekstami --pozdrawiam

    Odpowiedz
  • asad(2019-08-07 21:33) Zgłoś naruszenie 10

    1 Dieci sa wlasnoscia panstwa - panstwo chce miec dzieci niech placi 2co to jest 500+ jak na lrki dla dszczura idzir 70 PLN tygodniowo i to po zanjaomosci 3 program mial za zadanie zeby te kobiety ktore jeszcze moga urodzic dziecko zdecydowaly sie na dziecko - bo o wzroscie dzietnosci mozna zapomniec

    Odpowiedz
  • Wielodzietny Brukselczyk na bezrobociu. (2019-08-01 21:16) Zgłoś naruszenie 60

    Dlaczego więc finansowe plusy na dzieci w Unii są jeszcze większe? Jakaś ta Unia duraczana, że zaprzecza takiemu mundremu profesorowi.

    Odpowiedz
  • emigrant głosuje nogami (2019-08-01 21:08) Zgłoś naruszenie 60

    Socjal w Polsce jest jednym z niższych w Unii. Niech więc profesorek zawstydza tę cześć Unii, która socjalem powinna być zawstydzona bardziej.

    Odpowiedz
  • Szary człowiek(2019-07-15 08:58) Zgłoś naruszenie 30

    Pan Autor-ekonomista celowo lub nie przyjmuje błędne założenia. I tak np. armię urzędników i tak zatrudniamy, więc skąd kilkusetmilionowy koszt administrowania 500+? A czy Pan Autor zbadał jak w skali mikro i makro wpływają takie transfery na gospodarkę? Podobnie jak politycy manipuluje Pan danymi Drogi Autorze. Inny ekonomista, przyjmując inne założenia będzie miał radykalnie inny wynik. Tak naprawdę, to nie przypominam sobie żadnego "geniusza" ekonomii, który przewidywałby różne krachy i perturbacja. Za to po takich zdarzeniach zawsze było pełno mądralińskich, którzy wskazywali jakie były te przyczyny oraz udowadniali, że przecież od dawna to przewidywali.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze