Forsal logo

Unia krzywo patrzy na grę frankami

frank szwajcarski
frank szwajcarski/ShutterStock
Obciążenie banków pełnymi kosztami przewalutowania frankowych kredytów hipotecznych oznacza negatywną reakcję Komisji Europejskiej.

Tak dzieje się w przypadku Chorwacji, gdzie zamianę kredytów z franków szwajcarskich na euro uchwalono w ubiegłym roku. Tamtejsze banki poniosły na operacji straty w wysokości około miliarda euro.

Jonathan Hill, komisarz UE ds. stabilności finansowej i usług finansowych, zagroził niedawno w Parlamencie Europejskim, że w grę może wchodzić nawet postępowanie w sprawie złamania przez Chorwację traktatów unijnych. – Jesteśmy w kontakcie z rządem, który mówi, że chce znaleźć rozwiązanie i że trwają rozmowy z bankami w sprawie wypracowania bardziej wyważonego rozwiązania. Popieram takie podejście, ale musi się szybko pojawić postęp w dialogu albo będziemy musieli podjąć odpowiednie kroki – ostrzega unijny urzędnik.

W trakcie wystąpienia w PE Hill wymienił Polskę jako jeden z krajów, w których popularne były kredyty we frankach. Nie odnosił się do trwającej u nas dyskusji w sprawie rozwiązania problemu ponad pół miliona kredytów. Jest jednak prawdopodobne, że przewalutowanie kosztem banków spotkałoby się z krytyczną oceną Brukseli.

Miałoby to znaczenie szczególnie wówczas, gdyby cała operacja wymagała dokapitalizowania banków ze strony państwa. KE powinna wówczas zaakceptować dla nich
program pomocy publicznej.

W tym tygodniu mają się zakończyć prace zespołu ekspertów powołanego przy Kancelarii Prezydenta do stworzenia nowego projektu ustawy w sprawie kredytów frankowych. Dokument powinien trafić do Sejmu przed końcem czerwca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz

Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDeficyt budżetowy Polski w 2025 roku spuchnie. Dług sięgnie 60 proc. PKB »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj