Zakupy z katalogów trzymają się mocno. Polska na piątym miejscu w UE

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 czerwca 2016, 08:02
Wartość sprzedaży bezpośredniej w Unii Europejskiej wzrosła o 4,4 proc. w skali roku. Polska jest piątym co do wielkości rynkiem w Unii w tej dziedzinie – pisze "Rzeczpospolita".

Zamówienia z katalogów szczyt popularności miały mieć już za sobą, a to za sprawą szybkiego rozwoju sieci sklepów. Nic bardziej mylnego, ponieważ Europejczycy w 2015 roku na takie zakupy wydali 32 mld euro.

Kwota ta wzrosła w ujęciu rocznym o 4,4 proc., co na tle mizernego wzrostu w sprzedaży detalicznej, stanowi wynik wręcz doskonały - czytamy w artykule.

Organizacje branżowe podają, że tendencja wzrostowa sektora utrzymuje się już szósty rok z rzędu, a Polska jest niezmiennie piątym największym rynkiem w Unii Europejskiej.

Wartość polskiego rynku również systematycznie rośnie i obecnie przekracza już 4 mld złotych.

Czytaj więcej w "Rzeczpospolitej"

>>> Czytaj też: Brexit niekorzystny dla brytyjskich eksporterów. 45 proc. towarów z Wielkiej Brytanii trafia do UE

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj