„W związku z pogorszeniem się sytuacji na Bliskim Wschodzie odebraliśmy ropę naftową, która jest wydobywana przy okazji produkcji gazu w ramach projektu Sachalin-2. Surowiec ten nie jest objęty zachodnimi sankcjami gospodarczymi nałożonymi po inwazji na Ukrainę” – oświadczyło japońskie ministerstwo gospodarki w komunikacie cytowanym przez NHK.
Japonia. Do kraju dopłynął statek z rosyjską ropą, który ominął Ormuz
Sprowadzony przez firmę Taiyo Oil na wyraźną prośbę rządu surowiec posłuży do produkcji m.in. benzyny oraz niezbędnej w przemyśle chemicznym benzyny surowej. Przedsiębiorstwo na tym etapie nie odpowiedziało na wystosowaną prośbę o komentarz – podała AFP.
Japonia sprowadzała przed wojną ponad 90 proc. ropy przez Ormuz. Cieśnina, wykorzystywana do transportu jednej piątej światowych dostaw, jest zamknięta od rozpoczętych pod koniec lutego ataków sił amerykańsko-izraelskich na Iran. Premierka Japonii Sanae Takaichi oceniła w poniedziałek, że trwający kryzys niesie „ogromne reperkusje” dla regionu.
Japoński deputowany Muneo Suzuki poinformował w poniedziałek, że Rosja wyraża gotowość do podjęcia rozmów przez szefów dyplomacji obu państw.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Blokada cieśniny Ormuz problemem
Nie jest to pierwsza dostawa ropy do Japonii od końca lutego. Pod koniec marca do rafinerii w mieście Imabari wpłynął tankowiec przewożący 640 tys. baryłek saudyjskiej ropy. Jednostka ta wyruszyła 1 marca z portu Janbu nad Morzem Czerwonym.
Projekt wydobycia ropy i gazu Sachalin-2 jest realizowany przez rosyjski koncern państwowy Gazprom, ale japońskie firmy Mitsubishi Corp. i Mitsui and Co. są w nim dużymi akcjonariuszami. Całoroczna produkcja ropy w tym miejscu rozpoczęła się w 2008 roku, a eksport skroplonego gazu ruszył rok później.
