Drony uderzyły w rufę tankowca
Według ukraińskiego dowództwa jednostka dryfowała z wyłączonym systemem AIS, czyli automatycznym systemem identyfikacji używanym w żegludze do określania pozycji, kursu i parametrów statków. Prawdopodobnie tankowiec, pływający pod banderą Kamerunu, oczekiwał na przeładunek rosyjskiego paliwa z innego statku na morzu. Znajdował się około 210 km na południowy wschód od rosyjskiego portu Tuapse, gdzie obecnie płonie rafineria, produkująca paliwo na eksport.
Według komunikatu drony uderzyły w rufę Marquise’a – w rejon układu napędowo-sterowego oraz maszynowni, czyli kluczowych elementów odpowiadających za manewrowość i napęd statku. Obecnie trwa szacowanie szkód po ataku.
Marquise jest na listach sankcyjnych
Tankowiec Marquise znajduje się na listach sankcyjnych Ukrainy, Wielkiej Brytanii, Unii Europejskiej, Szwajcarii, Nowej Zelandii oraz Kanady. Według strony ukraińskiej był wykorzystywany przez Rosję do nielegalnego transportu produktów ropopochodnych, z pominięciem międzynarodowych restrykcji.
Redaktor Forsal.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie SWPS, z zamiłowania historyk. W przeszłości związany z Polskim Radiem, Wirtualną Polską, dziennikiem „Polska The Times” oraz miesięcznikiem „Nasza Historia”. Publikował również w Gazeta.pl i „Newsweek Historia”. Były wieloletni współpracownik Ośrodka „Karta” i Muzeum Getta Warszawskiego. Autor pierwszej pełnej biografii gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego - „Decyzje ‘Bora’. (Auto)biografia Tadeusza Komorowskiego - kawalerzysty, olimpijczyka, dowódcy, wodza i premiera”.
