Ceny ropy naftowej z 11 czerwca
Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 91,12 USD - wyżej o 1,21 proc.
Brent na ICE na VIII jest wyceniana po 94,06 USD za baryłkę, w górę o 1,03 proc.
Wymiana ognia
Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) poinformowało o zakończeniu kolejnej serii ataków na Iran. Teheran powiadomił z kolei o przeprowadzeniu uderzeń odwetowych na cele w regionie.
CENTCOM podał, że amerykańskie siły przeprowadziły "kolejne uderzenia w ramach samoobrony na wiele celów w Iranie (...)" - na irańskie wojskowe zdolności rozpoznawczo-obserwacyjne, systemy łączności oraz stanowiska obrony przeciwlotniczej na terenie tego kraju.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej poinformował z kolei o przeprowadzeniu ataków odwetowych na 18 "celów o istotnym znaczeniu" w regionie.
Teheran ogłosił, że jego siły zbrojne zaatakowały za pomocą dronów 5. Flotę Marynarki Wojennej USA w Bahrajnie. Nie ma potwierdzenia tych doniesień.
Sprzeczne informacje
Strona irańska ogłosiła też zamknięcie żeglugi w cieśninie Ormuz. CENTCOM podał natomiast, że tranzyt statków handlowych trwa.
W środę wieczorem prezydent USA Donald Trump przekazał, że rozmawiał bezpośrednio z przedstawicielami władz irańskich, którzy poprosili go, by zatrzymał ataki na ten kraj.
Prezydent USA ogłosił, że bombardowanie wkrótce się zakończy. Zaznaczył jednak, że silne uderzenia zostaną wznowione następnego dnia, jeśli Iran nie podpisze porozumienia.
Teheran zaprzecza, by irańscy urzędnicy kontaktowali się z Donaldem Trumpem.
Rośnie niepewność na rynkach
"Ciągły napływ sprzecznych nagłówków zwiększa niepewność na rynkach i skłania inwestorów do ograniczania ekspozycji na ryzyko oraz zwiększa płynność w różnych klasach aktywów" - pisze w poście na LinkedIn Robert Gottlieb, konsultant i były trader na rynku metali szlachetnych w JPMorgan Chase & Co.
Analitycy wskazują, że ostatnie ataki USA na Iran uwypukliły rosnącą niecierpliwość prezydenta USA, aby zakończyć konflikt na Bliskim Wschodzie, a trwająca już 4. miesiąc wojna w tym regionie spowodowała zakłócenia w przepływie surowców energetycznych z Zatoki Perskiej i wpłynęła na wzrosty cen ropy naftowej, co zwiększa prawdopodobieństwo podwyżek stóp procentowych przez banki centralne na świecie, aby utrzymać pod kontrolą inflację.
Dane o zapasach ropy w USA
Tymczasem w USA podano oficjalne dane o zapasach ropy i jej produktów w ub. tygodniu.
Zapasy ropy spadły o 7,23 mln baryłek, czyli o 1,67 proc., do 426,48 mln baryłek - wynika z danych Departamentu Energii (DoE) USA.
Zapasy benzyny wzrosły w tym czasie nieznacznie - o 186 tys. baryłek, czyli o 0,09 proc., do 215,14 mln baryłek.
Rezerwy paliw destylowanych, w tym oleju opałowego, spadły zaś o 200 tys. baryłek, czyli o 0,2 proc., do 102,1 mln baryłek - podał DoE.
