Polskie zaświadczenie o niekaralności nie wystarczy
Gazeta podała, że Ministerstwo Infrastruktury planuje rozszerzenie wymogów dotyczących niekaralności kierowców taksówek. Teraz, by wykonywać przewóz osób, trzeba przedstawić zaświadczenie o niekaralności z polskiego Krajowego Rejestru Karnego.
„W efekcie nie ma przeszkód, by dostarczyła je osoba, która w przeszłości została skazana nawet za poważne przestępstwa (np. morderstwo, gwałt lub handel narkotykami) w Gruzji, Pakistanie czy Ukrainie.” - napisała „Rz”.
Bez tego dokumentu nie wyjadą na trasę
Dziennik ustalił, że niebawem ma zostać wpisany do wykazu prac Rady Ministrów projekt, który przewiduje, że osoby niebędące obywatelami państw z UE lub EFTA, ubiegając się o licencję, będą musiały złożyć zaświadczenie potwierdzające niekaralność także z państwa pochodzenia, wraz z tłumaczeniem dokonanym przez tłumacza przysięgłego albo konsula.
W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.
