Efekt zaskoczył nawet drogowców. Radykalny spadek liczby aut w mieście

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 lipca 2016, 20:27
Skrzyżowanie autostrad A1 i A2, węzeł autostradowy Łódź Północ fot. (mr) PAP/Leszek Szymański
Skrzyżowanie autostrad A1 i A2, węzeł autostradowy Łódź Północ fot. (mr) PAP/Leszek Szymański/PAP
W piątek otwarto brakujący odcinek autostrady A1, dzięki której kierowcy mogą ominąć Łódź. Na ulicach miasta widać już pierwsze efekty otwarcia nowej arterii. Zebrane przez miejski Zarząd Dróg i Transportu dane nie pozostawiają wątpliwości co do tego, że ruch samochodowy z północy na południe radykalnie się zmniejszył - informuje portal rynekinfrastruktury.

Jeszcze w piątek rano obraz z monitoringu w Centrum Sterowania Ruchem pokazywał ogromne natężenie ruchu ciężkich samochodów ciężarowych na drogach krajowych (DK1, DK14) przebiegających ulicami miasta. Pracownicy ZDiT szacowali, że po otwarciu autostrady ruch zmaleje o ok. 20%, tymczasem w rzeczywistości natężenie ruchu spadło – według ich obserwacji – co najmniej dwukrotnie - wylicza portal.

Od jesieni odcinek Stryków – Tuszyn zostanie objęty systemem ViaToll. Wtedy ruch tranzytowy samochodów ciężarowych mógłby wrócić na ulice Łodzi, a do tego miejscy urzędnicy nie chcą dopuścić. Aby utrzymać ten stan po mającym wkrótce nastąpić objęciu autostrady systemem ViaToll, ZDiT i GDDKiA przygotowują zmiany w organizacji ruchu obejmujące szeroki obszar aglomeracji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj