Prasa: koniec biznesu na wydawaniu książek

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 listopada 2008, 03:00
Płyta CD
Koniec biznesu na gadżetach do prasy/ST
Okres dużych zysków z wydawania kolekcji książkowych i multimedialnych już się skończył. Teraz wydawcy prasy muszą znaleźć nowy sposób na ten biznes.

Na wydawaniu książek, encyklopedii, filmów na DVD, płyt CD z muzyką coraz trudniej zarobić.

- Rynek się nasycił. Kolekcji będzie mniej, mniejsze będą też nakłady - uważa Maciej Hoffman, dyrektor generalny Izby Wydawców Prasy.

Najlepiej pokazują to wyniki Agory, wydawcy Gazety Wyborczej. Po trzech kwartałach przychód z kolekcji wyniósł 40 mln zł, podczas gdy rok wcześniej - 96 mln zł. Na dodatek w tym roku biznes ten przyniósł stratę. Zdaniem analityków BRE Banku, przychody Agory z serii wydawniczych będą stale spadać: na koniec tego roku wyniosą 55 mln zł, a na koniec 2011 - 39,6 mln zł.

- Ten segment traci zainteresowanie czytelników - ocenia Andrzej Szymański, analityk BZ WBK.

- Nie spodziewam się wielkiego ożywienia w tym segmencie w nadchodzących kwartałach - ocenia z kolei Sobiesław Pająk, analityk IDM.

Zdaniem Roberta Kijaka, dyrektora projektów specjalnych w Agorze, spadek przychodów to efekt ogromnego wzrostu konkurencji.

- Gdy zaczynaliśmy, byliśmy w tym segmencie jedynym wydawcą. Teraz kolekcje mają niemal wszyscy. Tylko w tym tygodniu na rynku jest ponad 20 kolekcji - mówi.

Dodaje, że ujemny wynik to efekt kosztów poniesionych m.in. na przygotowanie kolekcji książek Stanisława Lema i współprodukcję filmu Świadectwo. Przychody z tych projektów są rozłożone w czasie.

- Moim zdaniem cały rynek wciąż rośnie. Większa konkurencja zmusi wszystkich wydawców do zmiany strategii i bardziej przemyślanego doboru oferty - dodaje.

Wydawcy podkreślają, że kolekcje to biznes, w którym łatwo utopić grube miliony. Wszystko dlatego, że gdy planuje się nakład czwartej czy piątej książki w serii, nie wiadomo jeszcze, jak sprzedała się pierwsza.

- Przyszłość mają kolekcje ściśle dopasowane do grupy docelowej pisma - mówi Magda Bulera, PR manager wydawnictwa G+J Polska.

55 proc. spadną w 2008 roku przychody Agory ze sprzedaży kolekcji wydawniczych

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj