Commerzbank ogłasza wielką redukcję zatrudnienia. Niemiecki bank chce zwolnić 9,6 tys. osób, czyli około jedną piątą pracowników. Spółka poinformowała też, że wstrzymuje wypłatę dywidendy.

O planach Commerzbanku poinformował jego szef Martin Zielke. Projekt restrukturyzacji banku został już przedstawiony radzie nadzorczej. O jego dalszych losach zdecyduje zarząd, który w piątek zbiera się na posiedzeniu. Bank ogłosił, że cały proces ma kosztować 1,1 mld euro.

W ramach restrukturyzacji, Commerzbank połączy swój Mittelstandsbank, świadczący usługi dla małych i średnich firm, z działem korporacyjnym i rynkowym. Jednocześnie bank zapowiedział, że ograniczy operacje związane z handlem papierami wartościowymi.

Reklama

Kłopoty drugiego największego banku Niemiec trwają od dłuższego czasu. Za czasów poprzedniego szefa Commerzbanku Martina Blessinga zwolniono już 5,2 tys osób. Miało to pomóc poprawić kondycję spółki w czasach niespokojnej sytuacji na rynkach i rekordowo niskich stóp procentowych. Nowy prezes banku znalazł się po ogromną presją, bo zyski instytucji lecą w dół. Od początku tego roku, akcje Commerzbanku straciły już na giełdzie ok. 38 proc. swojej wartości.

>>> Polecamy: Deutsche Bank ciągnie branżę w przepaść. Wraca koszmar ogromnych banków?

“Wygląda na to, że może to być długo oczekiwane uzdrowienie banku, a cele wyznaczone przez prezesa Zielke wydają się być realistyczne” – mówi Daniel Regli, analityk MainFirst.

W ramach planowanej restrukturyzacji, Commerzbank skupi się na bankowości prywatnej oraz na małym biznesie i klientach korporacyjnych. Informując o zwolnieniu 9,6 tys. osób bank zapewnił, że zamierza stworzyć 2,3 tys. nowych miejsc pracy, ale zmiany organizacyjne doprowadzą do definitywnego zwolnienia aż 7,3 tys. osób zatrudnionych na pełnych etatach – wynika z oświadczenia spółki.

Bank spodziewa się, że dzięki restrukturyzacji uda mu się wypracować niewielki zysk netto na koniec roku. Celem nowego szefa Commerzbanku jest osiągnięcie do 2020 roku przychodów w wysokości 9,8-10,3 mld euro. Zielke chce ograniczyć koszty do 6,5 mld euro i zredukować wskaźnik kosztów do przychodów do poziomu poniżej 66 proc.

Bank wypłacił już dywidendę za 2015 rok w wysokości 20 centów na akcję. Była to pierwsza dywidenda od 2007 roku. Analitycy spodziewali się, że wypłata z zysku na 2016 rok sięgnie 30 centów na akcję. Bank ogłosił, że wypłata zostanie jednak wstrzymana.

Szczegółowe informacje na temat planu restrukturyzacji zostaną przedstawione 4 października.

>>> Czytaj też: Deutsche Bank i niemiecka katastrofa. Dlaczego Merkel nie chce pomóc gigantowi?