Publikacja wyników finansowych a zmienność na rynku

Sezon publikacji wyników finansowych spółek jest dla wielu uczestników rynku synonimem podwyższonego ryzyka i nieprzewidywalności. Gwałtowne ruchy kursów, pozornie nielogiczne reakcje na dobre i słabe raporty oraz zwiększona zmienność w trakcie sesji często sprawiają wrażenie chaosu. W rzeczywistości nie jest to jednak okres wyjątkowy, lecz moment intensywnego przetwarzania nowych informacji przez rynek. To właśnie wtedy oczekiwania inwestorów zderzają się z rzeczywistością biznesową spółek, tworząc warunki, które z perspektywy długoterminowej mogą stać się atrakcyjnymi punktami wejścia inwestycyjnego.

Guidance i prognozy zarządów

Choć raport kwartalny składa się z twardych danych finansowych, takich jak przychody, zysk netto, marże czy przepływy pieniężne, dla rynku mają one znaczenie drugorzędne. Inwestorzy patrzą przede wszystkim w przyszłość, próbując ocenić, jak będzie kształtować się dalsza trajektoria rozwoju spółki. Z tego powodu kluczowe pozostają prognozy zarządu oraz sposób komunikowania perspektyw na kolejne kwartały. To właśnie guidance (nie sam miniony okres) stanowi punkt odniesienia dla wyceny akcji.

Reakcje rynku z tego powodu często rozmijają się z intuicją. Spółka może przebić konsensus analityków, a mimo to zanotować spadek kursu, jeśli jednocześnie zasygnalizuje spowolnienie wzrostu, presję kosztową lub ostrożniejsze prognozy. Z drugiej strony słabszy kwartał bywa ignorowany, gdy zarząd potwierdza utrzymujący się popyt i długoterminowe czynniki wzrostu. Kurs akcji po publikacji wyników odzwierciedla więc nie same liczby, lecz różnicę pomiędzy wcześniejszymi oczekiwaniami rynku a nowymi informacjami. Im wyżej ustawiona była poprzeczka oczekiwań, tym silniejsza może być reakcja cenowa.

Efekt PEAD i opóźnione reakcje rynku

Jednym z najlepiej udokumentowanych zjawisk empirycznych związanych z sezonem publikacji wyników jest efekt „post-earnings announcement drift” (PEAD). Opisuje on sytuację, w której reakcja rynku na niespodziewanie dobre lub słabe rezultaty finansowe nie następuje jednorazowo w dniu publikacji raportu, lecz rozkłada się w czasie. Znaczy to, że kurs akcji często kontynuuje zapoczątkowany ruch jeszcze przez kilka kolejnych tygodni, mimo że wszystkie kluczowe informacje zostały już formalnie ujawnione.

Przyczyny tego mechanizmu są stosunkowo proste i mają charakter behawioralny oraz instytucjonalny. Inwestorzy potrzebują czasu na aktualizację modeli wyceny, rewizję założeń dotyczących wzrostu oraz ocenę implikacji nowych danych dla długoterminowych przepływów pieniężnych. Część uczestników rynku reaguje impulsywnie, inni wstrzymują się z decyzjami, a jeszcze inni stopniowo przebudowują swoje portfele. W rezultacie akcje spółek, które negatywnie zaskoczyły rynek, często spadają silniej, niż uzasadniałyby to same realne przesłanki, podczas gdy pozytywne niespodzianki przekładają się na relatywnie umiarkowany wzrost wycen.

– Efekt PEAD był szczególnie widoczny w sezonie raportowania w 2025 roku: akcje spółek, które nie spełniły oczekiwań, spadały średnio o niemal 5 proc., podczas gdy reakcja na pozytywne zaskoczenia pozostawała ograniczona. To właśnie te asymetrie tworzą punkty wejścia dla inwestorów o długim horyzoncie czasowym – stwierdza Piotr Baszak, Dyrektor Generalny Freedom24 w Polsce.

Z perspektywy inwestora długoterminowego efekt ten ma kluczowe znaczenie, ponieważ wskazuje na istnienie systematycznych odchyleń cen od wartości fundamentalnej. Skoro rynek nie „trawi” informacji natychmiast, pojawia się przestrzeń do wykorzystania nadmiernych reakcji, szczególnie po stronie spadków. To właśnie w takich momentach krótkoterminowa presja sprzedażowa może stworzyć atrakcyjne punkty wejścia dla strategii opartych na cierpliwości, analizie fundamentów i długim horyzoncie czasowym.

Jak inwestor wykorzystuje sezon publikacji wyników

Dla inwestorów krótkoterminowych sezon publikacji wyników często oznacza wzrost niepewności i ryzyka, jednak z perspektywy długiego horyzontu czasowego zmienność staje się realną przewagą. Gwałtowne ruchy cen po ogłoszeniu raportów w wielu przypadkach nie wynikają z trwałego pogorszenia kondycji biznesu, lecz z rewizji oczekiwań rynku. Jeżeli fundamenty spółki pozostają stabilne, a długoterminowe czynniki wzrostu nie ulegają zmianie, krótkookresowa korekta wyceny może stanowić okazję do zwiększenia ekspozycji po atrakcyjniejszej cenie. Rynek reaguje bowiem na możliwe scenariusze przyszłości, a nie na sam fakt osiągnięcia określonych wyników w minionym kwartale.

Wykorzystywanie sezonu publikacji wyników w praktyce wymaga przede wszystkim konsekwencji. Podstawą jest selekcja spółek o solidnych fundamentach: silnych bilansach, stabilnych marżach oraz przejrzystej strategii wzrostu, która nie opiera się wyłącznie na krótkoterminowych czynnikach cyklicznych. Inwestor długoterminowy powinien zatem koncentrować się na spółkach, których model biznesowy jest zrozumiały, a przewagi konkurencyjne możliwe do utrzymania w czasie.

Równie istotna jest analiza jakościowa samych raportów finansowych, wykraczająca poza nagłówkowe liczby. Kluczowe znaczenie mają zmiany w prognozach zarządu, ton komunikacji oraz sposób, w jaki spółka odnosi się do ryzyk i szans w kolejnych kwartałach. Uzupełnieniem tego podejścia powinna być dywersyfikacja sektorowa, ponieważ wrażliwość na sezon wyników różni się w zależności od branży, a rozproszenie ekspozycji pomaga ograniczyć wpływ pojedynczych, nieprzewidzianych zdarzeń.

– Dla strategii krótkoterminowych początek nowego roku i publikacja wyników spółek jest rzeczywiście okresem podwyższonej niepewności. Jednak dla inwestorów długoterminowych to źródło okazji. Historia rynków pokazuje, że reakcje na raporty rzadko są optymalne lub natychmiastowe. Oznacza to, że przewagę zyskują ci, którzy potrafią spojrzeć dalej niż jeden kwartał wprzód – podsumowuje Piotr Baszak.

__________________________________________

O Freedom24

Freedom24 to broker giełdowy łączący europejskich klientów z głównymi międzynarodowymi rynkami kapitałowymi. Korzystając z własnej platformy, oferuje inwestorom dostęp do szerokiej gamy akcji, funduszy ETF, obligacji korporacyjnych i rządowych oraz opcji na akcje z USA na rynkach amerykańskich, europejskich i azjatyckich.

Freedom24 posiada licencję CySEC i działa w ramach regulacyjnych MiFID II, obsługując wszystkie państwa UE/EOG, z fizyczną obecnością w 10 krajach. Freedom24 jest europejską spółką zależną Freedom Holding Corp., międzynarodowej grupy finansowej działającej w Stanach Zjednoczonych, Europie i Azji Środkowej, notowanej na giełdzie Nasdaq. Platforma Freedom24 jest dostępna dla użytkowników z Polski od 2021 r., a biuro przedstawicielskie w Warszawie oferuje im wsparcie w języku polskim.

Więcej informacji na https://freedom24.com/

Zastrzeżenie:Twój kapitał jest narażony na ryzyko. Wyniki osiągnięte w przeszłości nie wskazują na przyszłe wyniki i nie ma gwarancji, że jakakolwiek strategia inwestycyjna osiągnie swoje cele. Ważne jest, aby przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przeprowadzić dokładne badania i rozważyć zasięgnięcie porady wykwalifikowanego specjalisty finansowego. Dostęp do określonego instrumentu finansowego podlega testowi odpowiedniości. Spółka może uczestniczyć w obrocie instrumentami finansowymi, o których mowa w niniejszym materiale, występując jako strona transakcji lub dostawca płynności. Jednak wszystkie rekomendacje i informacje przedstawione w tym materiale są niezależne i nie odnoszą się do pozycji handlowych spółki. Podejmujemy wszelkie niezbędne działania, aby unikać konfliktu interesów i zapewnić obiektywność przekazywanych informacji.