Wśród pięciu zadań, które mają pomóc zredukować emisje netto BP do zera znalazły się:

- emisje netto na poziomie zerowym w całej organizacji BP w ujęciu bezwzględnym nie później niż do roku 2050,

- emisje netto na poziomie zerowym w działalności BP związanej z wydobyciem ropy i gazu ziemnego w ujęciu bezwzględnym nie później niż do roku 2050,

- ograniczenie o 50% wskaźnika emisji z produktów sprzedawanych przez BP nie później niż do roku 2050,

- instalacja urządzeń do pomiaru emisji metanu we wszystkich dużych obiektach przerobu ropy i gazu ziemnego BP do 2023 r. i zmniejszenie wskaźnika emisji metanu z działalności o 50%,

- stopniowy wzrost odsetka inwestycji w działalność niezwiązaną z ropą i gazem ziemnym, poinformowano.

Z kolei zadania, które mają pomóc zredukować światowe emisje netto do zera to:

- aktywne wspieranie polityk prowadzących do obniżania emisji netto do zera, w tym opłat za uprawnienia do emisji dwutlenku węgla,

- dalsze zachęcanie pracowników BP do realizacji celów oraz mobilizowanie ich do popierania opcji "zero netto",

- określenie nowych oczekiwań w relacjach z organizacjami branżowymi,

- bycie postrzeganym jako lider w zakresie przejrzystości raportowania, w tym wspieranie zaleceń TCFD (Grupy Zadaniowej ds. Ujawnień Finansowych związanych z Klimatem),

- utworzenie nowego zespołu, którego zadaniem będzie pomoc krajom, miastom i dużym firmom w dekarbonizacji, podano także.

Plany przewidują, że dotychczasowe w dużej mierze autonomiczne segmenty BP - upstream i downstream - zostaną zlikwidowane, a grupa zostanie globalnie przeorganizowana w bardziej skoncentrowane i zintegrowane przedsiębiorstwo składające się z 11 zespołów. W ich skład wejdą cztery grupy biznesowe odpowiedzialne za wyniki i wzrost wartości: Production & Operations; Customers & Products; Gas & Low Carbon Energy oraz Innovation & Engineering. Strukturę uzupełnią trzy organizacje integrujące odpowiedzialne za poszukiwanie i wykorzystywanie możliwości: Sustainability & Strategy; Regions, Cities & Solutions i Trading & Shipping, a także cztery organizacje wspierające realizację celów biznesowych: Finance; Legal; People & Culture i Communications & Advocacy, podano również.

"Globalny budżet emisji dwutlenku węgla jest ograniczony i szybko się wyczerpuje; musimy pilnie wdrożyć opcję 'zero netto'. Wszyscy oczekujemy energii, która jest niezawodna i ma przystępną cenę, ale to już nie wystarczy. Energia musi też być czystsza. W tym celu należy zainwestować biliony dolarów w przebudowę światowego systemu energetycznego. Będzie to wymagało przedefiniowania energii, jaką znamy dziś. Z pewnością wiązać się to będzie z trudnościami, ale także olbrzymimi możliwościami. Jest jasne dla mnie i dla naszych interesariuszy, że aby BP mogło odegrać w tym procesie ważną rolę i realizować swój cel, musimy się zmienić. A my chcemy się zmienić - to słuszny kierunek, korzystny dla świata i dla BP" - powiedział nowy prezes BP Bernard Looney, cytowany w komunikacie.

Opcja "zero netto" obejmuje emisje gazów cieplarnianych z globalnej działalności, obecnie wynoszące ok. 55 mln ton ekwiwalentu CO2 (MteCO2e) rocznie oraz emisje dwutlenku węgla z wydobywanej ropy i gazu ziemnego, które obecnie utrzymują się na poziomie ok. 360 MteCO2e rocznie - w obu przypadkach w ujęciu bezwzględnym. Łącznie realizacja tych celów oznaczać będzie dla BP zmniejszenie do zera emisji netto z obecnego poziomu ok. 415 MteCO2e rocznie, podkreślono.

"Spodziewamy się z czasem inwestować coraz więcej w działalność opartą na technologiach niskoemisyjnych, a mniej w przedsięwzięcia związane z ropą i gazem ziemnym. Chcemy inwestować mądrze w projekty, które generują wartość, rozwijają skalę działalności oraz przynoszą atrakcyjne stopy zwrotu" - dodał Looney.

Koncern BP, który rozpoczął działalność w Polsce w 1991 r., do tej pory zainwestował ponad 5,5 mld zł. Miał 551 stacji paliw na koniec 2018 r., co oznaczało drugą pozycję na rynku. 

>>> Czytaj też: Rosną opłaty za przejazd autostradą A2. Znamy nowe stawki