Globalne banki nie wprowadziły w życie żadnych procesów kontroli wobec firm zajmujących się opakowaniami, nie uzależniły też finansowania od polityki zmniejszania ilości tworzyw sztucznych i faworyzowania recyklingu w stosunku do tworzyw pierwotnych. Bloomberg powołuje się na raport Portfolio.earth – grupy, która śledzi wpływ branży finansowej na środowisko. Badany przez nią okres finansowania obejmował okres od stycznia 2015 roku do września 2019 roku. „Poprzez bezkrytyczne finansowanie podmiotów w łańcuchu dostaw tworzyw sztucznych, banki nie uznały swojej roli w globalnym zanieczyszczeniu tworzywami” – skomentowała grupa.

Każdego roku do oceanów trafia około 11 milionów ton metrycznych tworzyw sztucznych, które rujnują siedliska dzikiej przyrody i wyrządzają szkodę istotom żyjącym w morzu. Jak wynika z lipcowego raportu Pew Charitable Trusts, w ciągu najbliższych 20 lat roczny przepływ tworzyw sztucznych do oceanów ulegnie potrojeniu, co może przynieść nawet 50 kg plastikowych śmieci na każdy metr wybrzeża na świecie.

Około 265 banków udzieliło kredytów i poręczeń 40 firmom z sektora opakowań z tworzyw sztucznych. Według raportu Portfolio.earth, Bank of America, Citigroup i JPMorgan Chase & Co. znajdowały się w czołówce śmieciolubnych finansistów.

Co powinny zrobić banki? Robin Smale, dyrektor w Vivid Economics, który przeprowadził audyt raportu Portfolio.earth, podpowiada: dostosować swoje portfele kredytowe do polityki publicznej w zakresie redukcji ilości tworzyw sztucznych, możliwości ich ponownego wykorzystania i recyklingu oraz zaprzestać finansowania nowych zakładów, które wykorzystują pierwotne surowce do produkcji jednorazowych opakowań z tworzyw sztucznych. Portfolio.earth wezwał banki do uzależnienia finansowania firm z łańcucha dostaw opakowań z tworzyw sztucznych od wprowadzenia przez nie najlepszych praktyk. Grupa stwierdziła również, że korporacje powinny zwiększać możliwości ponownego wykorzystania produktów opakowaniowych z tworzyw sztucznych.

Reklama

W skład Portfolio.earth wchodzą badacze, w tym Mario Rautner, który pracował w Greenpeace i Global Canopy, oraz Liz Gallagher, która wcześniej pracowała w E3G – ośrodku analitycznym zajmującym się zmianami klimatycznymi. W październiku Portfolio.earth stwierdziło, że 50 największych banków na świecie finansuje branże, które w największym stopniu przyczyniają się do utraty różnorodności biologicznej.