Najbardziej zaawansowane projekty są prowadzone przez gospodarki wschodzące. Kładą one duży nacisk na integrację finansową, czyli usunięcie barier uniemożliwiających różnym grupom ludzi i firm korzystania z szerokiego asortymentu usług oferowanych przez sektor finansowy. Zupełnie inna sytuacja jest w krajach rozwiniętych, w których każdy mam dostęp do usług bankowych, a duzi klienci instytucjonalni mogą korzystać z szeregu aplikacji międzybankowych.

Zwycięstwo w rankingu zapewnił Bahamom i Kambodży fakt, że ich projekty są już aktywne. Natomiast chińska e-waluta nadal znajduje się w fazie testowej. Z raportu PwC wynika, że ​​tylko 23 proc. programów przeznaczonych dla odbiorców indywidualnych osiągnęło etap realizacji, a blisko 70 proc. projektów skierowanych do odbiorców instytucjonalnych jest na razie w fazie pilotażowej.

Reklama

Ponad 88 proc. projektów CBDC w fazie pilotażowej lub produkcyjnej działa w oparciu o technologię blockchain. Chociaż nie zawsze jest to konieczne w przypadku takich projektów, pomaga zapewnić bezpieczne przeniesienie własności, przejrzyste ścieżki audytu i zwiększenie interoperacyjności z innymi zasobami cyfrowymi, uważają twórcy raportu.

Efekt bitcoina

Po raz pierwszy banki centralne zainteresowały się walutami cyfrowymi po niespodziewanym sukcesie Bitcoina. Kolejnym impulsem rozwoju tego segmentu finansów było ogłoszenie przez Facebook projektu Libra, obecnie znanego jako Diem.

Na wieść o tym, że Chiny testują swojego e-juana, inne kraje, w tym Szwecja i Unia Europejska, zwiększyły swoje wysiłki na rzecz krajowych walut cyfrowych. Wyjątkiem jest amerykańska Rezerwa Federalna, która na razie nie spieszy się z wypuszczeniem na rynek cyfrowego dolara.

Chiny zmierzają stworzyć cyfrowego juana przede wszystkim na potrzeby krajowych rozliczeń, a celem umiędzynarodowienia waluty nie jest zastąpienie dolara, powiedział wysoki rangą urzędnik z chińskiego banku centralnego.

„CBDC-edy (cyfrowe pieniądze banków centralnych - przyp. red.) znacząco przyczynią się do modernizacji międzynarodowego krajobrazu monetarnego, równolegle z rekonfiguracją zarówno infrastruktury płatniczej, jak i finansowej,” – napisano w raporcie PwC. „Stworzą liczne możliwości dalszej cyfryzacji zarówno w korporacjach, jak i instytucjach finansowych w miarę postępu ich integracji z infrastrukturą płatniczą i finansową”.

W segmencie projektów międzybankowych lub skierowanych do odbiorców instytucjonalnych, pierwsze miejsce w rankingu PwC zajmują Tajlandia i Hongkong. Za nimi są Singapur, Kanada i Wielka Brytania.