- W planie na potrzeby krajowe będzie trochę więcej węgla i fotowoltaiki, natomiast z projektu przekazanego do Brukseli wynika, że będzie mniej fotowoltaiki, mniej węgla, a więcej wiatraków - mówi w rozmowie z MarketNews 24 Bartłomiej Derski, ekspert WysokieNapiecie.pl. - Biznes nie ma pojęcia co planuje rząd.

Chaos widać w braku decyzji o inwestycjach. Decyzje inwestycyjne w energetyce podejmuje się na długi okres, 15-30 lat, dlatego rządowe plany są w tej branży szczególnie istotne.

Polska energetyka jest jak zapałka na zakręcie