O wynikach KAS szefowa resortu finansów mówiła w piątek na przejściu granicznym z Białorusią w Kuźnicy (Podlaskie).

"KAS to nie tylko troska o budżet, czyli to, co na co dzień nam się kojarzy z Krajową Administracją Skarbową (...), ale też chronimy bezpieczeństwo obywateli, wspieramy legalny uczciwy biznes, walczymy z przestępczością gospodarczą, wspieramy uczciwą konkurencję, a także mamy wkład w ochronę środowiska naturalnego w Polsce, chronimy gatunki zagrożone wyginięciem" - mówiła Teresa Czerwińska.

Według danych KAS, w 2018 roku funkcjonariusze celno-skarbowi zatrzymali przemyt łącznie 228 mln sztuk papierosów, o łącznej szacunkowej wartości 202 mln zł. Gdyby ten towar trafił na polski rynek, Skarb Państwa straciłby na podatkach 114,2 mln zł. Zabezpieczono też 226 ton tytoniu i suszu tytoniowego, o szacunkowej wartości 107 mln zł (szacunkowe uszczuplenie wpływów podatkowych do budżetu na poziomie blisko 86 mln zł).

Jak podała minister Czerwińska, w relacji danych z lutego 2015 do kwietnia 2018 roku, szara strefa dotycząca wyrobów tytoniowych spadła z 19 proc. do 11,3 proc. całkowitej sprzedaży (chodzi o udział papierosów nielegalnych w krajowym rynku tytoniowym).

KAS ma też w 2018 roku na koncie m.in. zabezpieczenie 1 mln sztuk podrabianych towarów (kosmetyki, odzież, elektronika), 4,7 tony narkotyków, środków odurzających i dopalaczy, 4,5 tys. ton nielegalnych odpadów.

"To są dzisiaj bohaterowie uszczelniania systemu podatkowego. To są nasi ludzie, funkcjonariusze celni na granicach, to są pracownicy urzędów skarbowych. To właśnie ich praca codzienna przekłada się na te liczby, które państwo widzicie tutaj" - mówiła na konferencji prasowej poświęconej wynikom Krajowej Administracji Skarbowej.

Na granicy zewnętrznej UE (taką granicą jest m.in. granica z Białorusią w województwie podlaskim - dop. red.) funkcjonariusze celno-skarbowi skontrolowali w 2018 roku 850 tys. ciężarówek z paliwem. "Możemy powiedzieć z całą odpowiedzialnością, że ta gigantyczna, ogromna praca naszych funkcjonariuszy celno-skarbowych została wykonana, ta lekcja została odrobiona" - dodała szefowa resortu finansów, odnosząc się do tych wyników.

Zwróciła uwagę, że obecnie ujawnień przestępstw związanych z obrotem paliwami jest mniej niż rok czy dwa lata temu. W jej ocenie, z racji częstszych kontroli, a także wykorzystania takich narzędzi, jak system SENT, służący do monitorowania drogowego przewozu towarów, samych prób przestępstw jest mniej. "Czyli z jednej strony uszczelnianie, a z drugiej działalność prewencyjna, która powoduje, że nasza granica, czy nasze przejścia graniczne, są zaliczane do najbardziej efektywnych, najbardziej skutecznych, jeśli chodzi o granicę UE" - dodała minister Czerwińska.

"Przyszłość należy do nowoczesnych technologii" - mówił z kolei zastępca szefa KAS Piotr Walczak. Wymieniał urządzenia wykorzystywane do kontroli granicznych, takie jak skanery rtg do prześwietlania ładunków (tylko na przejściach drogowych i morskich jest ponad 30 takich urządzeń, do tego są skanery mobilne). W planie są urządzenia do prześwietlania transportów kolejowych.

KAS ma też pięć laboratoriów (tam badane są np. towary pod kątem ich bezpieczeństwa użytkowego); funkcjonariusze korzystają też z pomocy blisko 160 psów, głównie do wyszukiwania przemytu papierosów i narkotyków. Walczak mówił, że niedługo ich liczba wzrośnie do ponad 200. KAS korzysta też z Automatycznego Systemu Rozpoznawania Numerów Rejestracyjnych Pojazdów, co pozwala zmniejszyć liczbę kontroli.

Wiceszef KAS mówił też o "cyfrowej granicy", czyli Platformie Usług Elektronicznych Skarbowo-Celnych - projekcie realizowanym przy finansowym wsparciu unijnym. Projekt ma kosztować blisko 74 mln zł i obejmować głównie wschodnią granicę. "Bardzo duża inwestycja, zmieniająca zupełnie technologię odpraw, wprowadzająca zupełnie nowej generacji rozwiązania informatyczne" - powiedział Walczak. Zapewniał, że zwiększy to przepustowość przejść, ale jednocześnie wzmocni możliwości kontrolne. Wdrażanie projektu ma się zakończyć na początku 2021 roku.

Odnosząc się do działań KAS w regionie, dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Białymstoku Wojciech Orłowski poinformował o rekordowym w skali województwa w tym roku przemycie papierosów, zatrzymanym kilka dni temu niedaleko polsko-litewskiej granicy (wewnętrzna granica UE) w Budzisku. W estońskim tirze było 435 tys. paczek papierosów. Gdyby towar trafił na polski rynek, straty podatkowe Skarbu Państwa wyniosłyby ponad 9 mln zł.

Orłowski zwrócił przy tym uwagę, że w ostatnim czasie grupy przestępcze zmieniają profil swojej działalności na rynku tytoniowym. Zaczynają zajmować się obrotem samym tytoniem (suszem), z którego później w nielegalnych fabrykach w Polsce, ale nie tylko, produkują nielegalne papierosy.

Poinformował też, że od powstania KAS (1 marca minęły dwa lata od utworzenia tej służby, powstałej z połączenia administracji skarbowej i służby celnej), tylko funkcjonariusze celno-skarbowi w Podlaskiem ujawnili uszczuplenia podatkowe o wartości ponad 1 mld zł, w związku z tzw. "karuzelami vatowskimi".

>>> Czytaj też: Rafalska: Kobiety doceniają swoją pozycję na rynku pracy