Rakotwórczy azbest wciąż jest dosyć częstym elementem konstrukcji budynków mieszkalnych oraz obiektów użyteczności publicznej w Portugalii. Szacuje się, że ten szkodliwy materiał występuje w kilkuset placówkach oświatowych na terenie tego kraju.

Widocznym w Portugalii zjawiskiem jest w ostatnich latach wymienianie azbestowych dachów na poszycia zawierające panele słoneczne. Tendencja ta coraz częściej widoczna jest również w przypadku dużych centrów logistycznych oraz zakładów produkcyjnych.

Reklama

Modernizację tego typu kończy właśnie w Entroncamento, w środkowej Portugalii, spółka Soladrilho. Na budynkach jej centrów magazynowych z materiałami budowlanymi powstają panele fotowoltaiczne, które zapewnią tej placówce samowystarczalność energetyczną.

Inwestor szacuje, że dzięki remontowi powstanie tam mała elektrownia o mocy 828 MWh.

“Dodatkowo dzięki tej modernizacji naszej firmie uda się ograniczyć emisję do atmosfery 373 ton dwutlenku węgla rocznie, czyli tyle, ile dałoby się uniknąć poprzez posadzenie 9600 drzew. Tyle też wynosi roczne zużycie energii przez 166 gospodarstw domowych” - oszacowały władze firmy Soladrilho.

Coraz częściej w panele fotowoltaiczne inwestują też sieci handlowe. Te generatory energii odnawialnej pojawiają się głownie na dachach super- i hipermarketów, jak też na przysklepowych parkingach.

Jedną z ostatnich takich placówek zainaugurowała pod koniec września sieć Intermarche w położonym na północy Portugalii mieście Barcelos. Francuski inwestor krótko po otwarciu placówki rozpoczął montaż systemu paneli słonecznych.