W 1979 roku wartość tzw. stopniodni ogrzewania była na poziomie 3510, podczas gdy w ubiegłym roku wskaźnik ten wynosił 2759 stopniodni. Oznacza to, że w 2020 r. potrzeby grzewcze Europejczyków stanowiły tylko 79 proc. potrzeb grzewczych z 1979 r. Z kolei wartość stopniodni chłodzenia była ponad dwukrotnie wyższa w 2020 r. (99 stopniodni) niż w 1979 r. (37 stopniodni), co wskazuje, że w ostatnich dziesięcioleciach zapotrzebowanie na chłodzenie (klimatyzację) w budynkach wzrosło.

Finlandia potrzebuje najwięcej ciepła w domach, Malta najmniej

Zapotrzebowanie na ogrzewanie różni się w poszczególnych państwach członkowskich UE. Biorąc pod uwagę wszystkie dane dostępne w latach 1979-2020, Finlandia miała najwyższą średnią roczną wartość stopniodni ogrzewania (5 665), podczas gdy na Malcie wartość ta wyniosła 536. W przypadku danego budynku zapotrzebowanie na ogrzewanie było więc dziesięciokrotnie większe w Finlandii niż na Malcie w latach 1979–2020. Po Finlandii uplasowały się Szwecja (5 328) i Estonia (4 344).

Państwami członkowskimi o najniższych wartościach ogrzewania były Malta (536), następnie Cypr (784) i Portugalia (1 243), co jest zrozumiałe z powodu ich położenia geograficznego. Z tych samych powodów w badanym okresie Cypr miał najwyższą średnią wartość stopniodni chłodzenia (573), następne były Malta (569) i Grecja (268). Państwa unijne o najniższych wartościach tego wskaźnika to Irlandia (0,02), Szwecja (0,36) i Dania (0,91).

Warto zauważyć, że w niektórych odległych geograficznie regionach i państwach członkowskich występują podobne średnie wartości stopniodni ogrzewania. Na przykład makroregion południowo-zachodni w Polsce, do którego należą woj. dolnośląskie i opolskie miał średni wskaźnik z lat 1979-2020 na poziomie 3349, podczas gdy Słowacja (3360) i Bawaria w Niemczech (3367) mają porównywalne wartości.

W Polsce średnia wartość wskaźnika grzewczego w latach 1979-2020 wnosiła 3513 stopniodni. W tym okresie zapotrzebowania na ogrzewanie w naszym kraju spadło o 23,6 proc. Średni wskaźnik chłodzenia był na poziomie 14,85 stopniodni. Jednocześnie od 1979 r. zapotrzebowania na chłodzenie budynków wzrosło o 204 proc.

Stopniodni, czyli jak Eurostat szacuje zapotrzebowanie na ciepło

Zastosowanie wskaźników, takich jak stopniodni ogrzewania i stopniodni chłodzenia może przyczynić się do prawidłowej interpretacji zużycia energii na chłodzenie i ogrzewanie budynków. Stopniodni ogrzewania (HDD) i stopniodni chłodzenia (CDD) są wskaźnikami technicznymi opartymi na warunkach pogodowych, zaprojektowanymi w celu opisania wymagań energetycznych budynków w zakresie ogrzewania (HDD) lub chłodzenia (CDD). Dane HDD i CDD uzyskujemy z meteorologicznych obserwacji temperatury powietrza, interpolowanych do regularnych siatek z rozdzielczością 25 km dla Europy.

Wskaźnik stopniodni ogrzewania (HDD) mierzy dotkliwość chłodu w określonym przedziale czasu z uwzględnieniem temperatury zewnętrznej i średniej temperatury w pomieszczeniu (innymi słowy potrzeby ogrzewania). Obliczenie HDD opiera się na temperaturze bazowej, zdefiniowanej jako najniższa średnia dzienna temperatura powietrza, która nie prowadzi do ogrzewania pomieszczenia. Korzystając z ogólnego podejścia klimatologicznego, temperatura bazowa jest ustawiona na stałą wartość 15 ° C w obliczeniach HDD.

W przypadku obliczenia wskaźnika stopniodni chłodzenia (CDD), który określa dotkliwość ciepła w określonym przedziale czasu z uwzględnieniem temperatury zewnętrznej i średniej temperatury w pomieszczeniu (innymi słowy potrzeby chłodzenia), temperatura bazowa jest stała i wynosi 24 ° C.

Ja czytać te zawiłe definicje? Miara stopniodni ogrzewania pokazuje, o ile stopni Celsjusza dziennie średnia temperatura za oknem jest niższa od tej optymalnej, która nie wymaga używania grzejników. W przypadku stopniodni chłodzenia mówimy o różnicy temperatur w stopniach Celsjusza dziennie pomiędzy średnią temperaturą za oknem i optymalną w domu, która nie wymaga używania klimatyzacji, czyli chłodzenia.