Rekordowe ceny energii elektrycznej i gazu ziemnego w Hiszpanii. Fabryki wstrzymują produkcję

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 października 2021, 15:51
Produkcja, fabryka
<p>fabryka</p>/ShutterStock
Rekordowe ceny energii elektrycznej i gazu ziemnego spowodowały zamykanie lub czasowe wstrzymywanie produkcji wielu przedsiębiorstw w Hiszpanii. Jeden z największych producentów stali Sidenor ogłosił czasowe zamknięcie - do końca br. - swojej centralnej fabryki w Basauri (Kraj Basków) oraz stopniowe podjęcie podobnych środków w innych fabrykach w Kraju Basków, Kantabrii i Katalonii.

Ceny energii elektrycznej wzrosły w br. o ponad 300 proc. do 260 euro za jedną MWh.

Sidenor to jedna z największych hiszpańskich firm produkujących stal do celów przemysłowych. W komunikacie firma wyjaśniła, że wzrost cen energii elektrycznej spowodował wzrost ceny za tonę produktu o 200 euro i wzrost kosztów produkcji o ponad 25 proc., co „doprowadza do strat i uniemożliwia utrzymanie dotychczasowego tempa produkcji”.

Według firmy, czasowe zamknięcie głównej fabryki to pierwszy środek podjęty w celu „ograniczenia wpływu na produkcję wygórowanych i niekontrolowanych kosztów energii elektrycznej”. „Takie środki same w sobie nie rozwiązują podstawowego problemu i nie wykluczają podjęcia innych kroków jeżeli ceny energii elektrycznej pozostaną poza kontrolą”- poinformowała firma w komunikacie, na który powołał się we wtorek dziennik „La Razon”.

Grupa specjalizująca się w produkcji nawozów i amoniaku Fertiberia także ogłosiła czasowe wstrzymanie działalności fabryki w Palos de la Frontera (Huelva) od początku bm. w związku z „nadzwyczajnym wzrostem cen gazu ziemnego”.

Wzrost cen gazu ziemnego spowodował niekontrolowany wzrost cen energii elektrycznej na rynku hurtowym. Biorąc pod uwagę niewielką rolę odnawialnych źródeł energii, firmy energetyczne zostały zmuszone do wykorzystywania gazu ziemnego do produkcji energii elektrycznej, co jest związane z wysokimi nadpłatami w celu pokrycia popytu ze względu na ceny tego surowca.

Wedlu danych organizacji przedsiębiorstw - wielkich konsumentów energii (AEGE) na początku bm. hiszpański przemysł płacił 123,4 euro za MWh, podczas gdy we Francji 49,93 euro (149 proc. mniej), a w Niemczech 85,8 euro (44 proc. mniej). Zgodnie z AEGE, dodatkowe koszty energii elektrycznej dla przemysłu przekroczyły już 1500 mln euro. Najbardziej dotknięte zostały fabryki produkcji stali, chemiczne i metalurgiczne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj