Można wznowić prace przy Baltic Pipe. Dania wydała decyzję

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 marca 2022, 11:22
[aktualizacja 1 marca 2022, 11:38]
Planowany przebieg gazociągu Baltic Pipe, źródło: Gaz-System
<p>Planowany przebieg gazociągu Baltic Pipe, źródło: Gaz-System</p>/Media
Duńska agencja ochrony środowiska wydała nową decyzję środowiskową dla lądowych odcinków Baltic Pipe, cofnięte pod koniec maja 2021 r. - poinformowali we wtorek operatorzy przesyłowi Energinet i Gaz-System. Decyzja oznacza, że można wznawiać prace budowlane.

Poprzednie pozwolenie środowiskowe zostało uchylone pod koniec maja 2021 r.

Jak poinformowali operatorzy, prace na 40 km odcinku gazociągu we wschodniej Jutlandii - od tłoczni Egtved do cieśniny Mały Belt, oraz na 38 km w zachodniej Fionii - od Middelfart do Brylle - rozpoczną się natychmiast. Wznowiona zostanie również budowa jednego z dwóch 50 kV kabli zasilających tłocznię Everdrup na Zelandii. Nowe pozwolenie środowiskowe zawiera kilka dodatkowych wymagań w celu ochrony dzikiej przyrody w trakcie budowy i po jej zakończeniu.

Jak podkreślił Gaz-System, zgodnie z deklaracjami Energinetu utrzymany zostaje pierwotny termin uruchomienia gazociągu Baltic Pipe. Początkowa przepustowość Baltic Pipe od 1 października 2022 r. będzie odpowiadać ok. 2-3 mld m sześc. w ujęciu rocznym, natomiast pełna przepustowość rządu 10 mld m sześc. rocznie zostanie osiągnięta od początku 2023 r. Inne części gazociągu, poza tymi, których dotyczy decyzja, są już ukończone, włącznie z odcinkami podmorskimi.

„Nadrabiamy stracone miesiące, abyśmy mogli sfinalizować projekt na czas. Nasi kontrahenci użyją więcej maszyn i pracowników, by przyspieszyć tempo budowy i jak najszybciej ją zakończyć" - oświadczył kierownik projektu Baltic Pipe w Energinet Soren Juul Larsen. Jak zaznaczył, uzyskane pozwolenie środowiskowe szczegółowo opisuje środki ostrożności, które trzeba będzie podjąć, aby chronić niektóre gatunki na obszarach budowy - dodał Larsen.

31 maja 2021 r. Duńska Komisja Odwoławcza ds. Środowiska i Żywności cofnęła pozwolenie środowiskowe dla rurociągu Baltic Pipe, wydane przez Duńską Agencję Ochrony Środowiska 12 lipca 2019 roku. Sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia przez Agencję, co oznaczało konieczność przeprowadzenia dodatkowych badań i konsultacji publicznych. Zostały one zakończone pod koniec lutego.

W związku z orzeczeniem z 31 maja 2021 r. Energinet wstrzymał budowę. Potem na niektórych odcinkach ją wznowił, bo Duńska Agencja Ochrony Środowiska nie miała do nich zastrzeżeń.

Baltic Pipe to strategiczny projekt, który ma utworzyć nową drogę dostaw gazu ziemnego z Norwegii na rynki duński i polski oraz do użytkowników końcowych w krajach sąsiednich. Gazociąg będzie mógł przesyłać 10 mld m sześc. gazu ziemnego rocznie do Polski oraz 3 mld m sześc. z Polski do Danii. Inwestorami są operatorzy przesyłowi: duński Energinet i polski Gaz-System. Według planów ma zacząć działać 1 października 2022 r. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj