Przemysł czeka na pomoc rządu. Na razie liczy obietnice

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 września 2022, 06:00
Ceny gazu
<p>Ceny gazu</p>/Wysokie Napięcie
Po wielu apelach rząd zaprezentował ogólne założenia pomocy dla energochłonnych przedsiębiorstw. Przemysł oczekuje jednak konkretów, tych zaś zabrakło. A na liście zatrzymywanych fabryk wciąż pojawiają się nowe.

Producenci nawozów, chemikaliów, stali, cynku, aluminium czy ceramiki – od kilku miesięcy praktycznie nie ma dnia, aby z całej Europy nie dochodziły doniesienia o wstrzymywaniu pracy kolejnych instalacji lub ograniczaniu produkcji.

Polska nie jest tu wyjątkiem, a trudności firm energochłonnych uderzają rykoszetem w inne sektory. Byliśmy tego świadkami w sierpniu, gdy zatrzymanie produkcji przez polskich dostawców nawozów zagroziło ciągłości pracy w browarach czy przemyśle spożywczym – z powodu wstrzymania dostaw ciekłego CO2 czy suchego lodu, produktów powiązanych z wytwarzaniem nawozów.

Problemy firm energochłonnych działają poprzez efekt domina czy kuli śnieżnej, bo chociażby zatrzymanie produkcji chemikaliów lub ich ceny skutkują niedostępnością surowców czy półproduktów dla wszystkich innych branż przemysłowych.

Podobnie jest też z cementowniami czy hutami – bez cementu czy stali praktycznie nie da się zrealizować żadnej większej inwestycji budowlanej, a wyrobów stalowych, miedzi czy aluminium potrzeba też m.in. w motoryzacji, AGD czy infrastrukturze energetycznej.

Skala kryzysu energetycznego sprawia, że bardziej niż kula śnieżna czy kostki domina na myśl przychodzi jednak tsunami, które przelewa się przez europejską gospodarkę. Przykłady problemów, z którymi zmaga się przemysł energochłonny w Polsce i Europie, zebraliśmy na kilku infografikach, które znajdują się w dalszej części artykułu.

Przemysł w kryzysowych ramach

Jak dotąd polski rząd koncentrował się w minionych miesiącach przede wszystkim na rozwiązaniu kryzysu z brakiem węgla dla gospodarstw domowych i ciepłownictwa komunalnego. Kryzysu, który w dużej mierze sam spowodował, wychodząc przed szereg unijnych sankcji na rosyjski węgiel. Te zaczęły obowiązywać dopiero w sierpniu, a polski rząd postawił własne wprowadzić już w kwietniu. Jednak chyba dopiero potem zaczął analizować jakie mogą być tego skutki.

W ostatnich dniach rząd przedstawił też pomysły, jak uchronić gospodarstwa domowe przed dużymi wzrostami cen energii elektrycznej.

Czy mrożenie cen, dodatki węglowe pomogą rozwiązać problem? Jakie firmy dostaną pomoc? Jak linie bezpośrednie mogą pomóc przemysłowi? Kiedy możemy spodziewać się jakiś rozwiązań? O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl

Tomasz Elżbieciak, WysokieNapiecie.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: wysokienapiecie
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj