Połączenie Orlenu z PGNiG opóźni uruchomienie Baltic Pipe?

28 listopada 2020, 17:03
Nowy zarząd PGNiG nie jest przeciwny połączeniu z PKN Orlen. Najważniejsze jest jednak, uruchomienie Baltic Pipe i oby plany łączenia dwóch polskich koncernów tego nie opóźniły.

W PGNiG główny akcjonariusz, jakim jest Skarb Państwa, doprowadził do wymiany prezesa, który był sceptykiem pomysłu przejęcia przez Orlen.

- Nowy prezes, Paweł Majewski, który przeszedł z Grupy Lotos twierdzi, że połączenie obu firm niesie same korzyści ponieważ pozwoli im lepiej konkurować na skalę globalną i lepiej zarządzać aktywami zagranicznymi  – mówi w rozmowie z MarketNews24 Wojciech Jakóbik, red.nacz. BiznesAlert.pl.

Najważniejsza w tej fuzji jest jednak sprawa bazy surowcowej Baltic Pipe, która mogłaby stać się powodem działań antymonopolowych Komisji Europejskiej. KE musi wyrazić zgodę na fuzję Orlenu i PGNiG.

- To utrzymanie planów, że gaz z Norwegii zaczynie płynąć do Polski w 2022 roku, a więc dotyczących Baltic Pipe, jest najważniejsze dla polskiej energetyki, niezależnie od tego czy dojdzie do połączenia dwóch polskich koncernów – ocenia Jakóbik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MarketNews24
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj